Nomen omen — to ma znaczenie!

Język, Leksyka/semantyka, Wskazówki poprawnościowe, Zapożyczenia i wpływy obce   

Tym razem o wyrażeniu, które — jak zauważyłem — przestaje znaczyć cokolwiek i zaczyna u niektórych osób funkcjonować jako pusty semantycznie przerywnik, chociaż znaczenie ma, i to bardzo konkretne.

Wyrażenie nomen omen pochodzi z języka łacińskiego i w dosłownym tłumaczeniu znaczy imię znak. Używamy go, jeśli chcemy zwrócić uwagę, że czyjeś imię lub nazwisko (albo nazwa) wskazuje na jakieś cechy danej osoby (lub rzeczy). Tak też podaje słownik PWN:

nomen omen — wyrażenie zwracające uwagę na to, że użyta nazwa, zwykle nazwisko, charakteryzuje omawianą osobę lub rzecz

Nomen omen i nazwiska

Jeśli więc powiemy, że ktoś nazywa się nomen omen Mały, to wskazujemy, że rzeczywiście zgodnie z nazwiskiem jest mikrej postury. Jeśli powiemy, że ktoś ma na nazwisko nomen omen Słoń, to wskazujemy, że ma cechy tego zwierzęcia — jest np. wielki i ociężały. Można też powiedzieć, że ktoś lubi się bawić i nazywa się nomen omen Dzieciuch (nazwisko to kojarzy się z dzieckiem, a te lubią się bawić), był chudy, wysoki i nazywał się nomen omen Tyka (tyka ma właśnie takie cechy jak wzmiankowana osoba nosząca to nazwisko) albo że strzelcem bramki dla Legii był nomen omen Janusz Gol. Myślę, że te przykłady powinny wystarczyć do zrozumienia zagadnienia.

Inne możliwości użycia

Omawiane wyrażenie niekoniecznie musi odnosić się do nazwisk lub imion. Bardzo trafne jest np. podsumowanie pewnego artykułu: Jakość naszych dróg to nomen omen „temat rzeka”, gdyż w jego treści autor rozwodzi się nad tym, że drogi są źle odwodnione, i stoi na nich woda. Kapitalna puenta! Trafnie też zatytułował swój artykuł jeden z internautów: CZESKI błąd (nomen omen) — czeski błąd to błąd polegający na zmianie kolejności znaków, jednak spostrzeżenie, że popełniono go przy okazji meczu z Czechami, uprawnia do użycia wyrażenia nomen omen. Za udane należy też uznać stwierdzenie, że lodowisko otworzą nomen omen z poślizgiem.

Odległe związki

Czasem związek uzasadniający użycie wyrażenia nomen omen może być dosyć odległy dla niewtajemniczonych. Wyrażenie nasza minister nomen omen Kopacz będzie niezrozumiałe, dopóki adresat nie przypomni sobie jej kuriozalnych zapewnień, iż ziemia w miejscu katastrofy TU154M została przekopana na głębokość metra. Podobnie tytuł artykułu Grabarczyk lokomotywą Platformy w Łodzi, czyli nomen omen nie będzie właściwie zrozumiany, jeśli adresat nie wie, że ów polityk jest ministrem transportu (tu nomen omen odnosi się nie do nazwiska, lecz do wyrazu lokomotywa). Teraz, po tragedii pod Szczekocinami, taki tytuł wywołałby bardziej złożone konotacje…

Błędne użycie

Czasami jednak wyrażenie to stosowane jest bez jakiegokolwiek uzasadnienia. Bo w konstrukcjach typu ujechał nomen omen 20 metrów i złapał gumę, pomysł ten wykorzystano nomen omen przy innej okazji trudno dopatrzyć się sensu. Podobnie w zdaniach: Przy finałowej walce, która nomen omen była świetna — trybuny nie były już tak nabite; Miało to miejsce w przestrzeni nomen omen publicznej albo Była tutaj bazylika (nomen omen przepiękna). Ale tak to jest, gdy językowy snob zaczyna się popisywać znajomością obcych wyrazów, a nie wie nawet, do czego służy słownik…

Przyczyny błędów

Wydaje się, że w większości przypadków błędnego użycia wyrażenia nomen omen przyczyną jest jest mylenie tego zwrotu z podobnym — notabene, o którym pisałem w innym artykule, poparte błędnym przeświadczeniem, iż wyrażenie to nie ma większego znaczenia. A jednak… W języku wszystko ma znaczenie, tylko nie wszyscy o tym wiedzą…

26 komentarzy do “Nomen omen — to ma znaczenie!”

  1. arkana stwierdza:

    Przyznam, że często słyszałam wyrażenie „nomen omen”. Niestety, nie było go w moim czynnym słowniku, zwyczajnie nie umiałam go zastosować. Teraz już umiem. Dziękuję, panie Łukaszu, za proste wyjaśnienie 🙂

  2. lacki2000 stwierdza:

    ja też się dziwię, że ludzie używają zagramanicznych zwrotów, w ogóle ich kwo wadis nie rozumiejąc i vice versa

  3. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Prawda. I przez to „popełniają fułaje” 😀

  4. Filip stwierdza:

    Czy można użyć wyrażenia nomen omen w wypadku gdy słowa, które łączy są przeciwstawne np.: policjant nazywał się nomen omen Złodziej. W tej pracy jest to jednak nazwisko znaczące, więc można to jakimś sposobem podkreślić

  5. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Filip
    Dobre!
    Sprzeciwiałbym się takiemu zastosowaniu, bowiem wynika z niego sugestia, że ten policjant też do uczciwych nie należy.

  6. UFA stwierdza:

    My tu sobie tempus fugit, a czas leci….

  7. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ UFA
    😀

  8. Danuta stwierdza:

    Proszę napisać jeszcze, czy słowa” nomen omen ” można użyć mówiąc np.:” mój Grzegorz poszedł do Grzegorza- o, nomen omen do Grzegorza po książkę”? Uważam, że nie, ale pewności mi brak 🙂

  9. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Nie. Bardziej pasowałoby tu wyrażenie notabene.

  10. Danuta stwierdza:

    Dziękuję. Jestem zdania, że w języku polskim mamy wystarczającą ilość słów, aby móc wyrazić nimi swoje myśli. 🙂

  11. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Danuta
    Nigdy nie byłem innego zdania. Ale zapożyczenia z łaciny mają swój urok. Szkoda, że ten nobliwy język został uśmiercony nawet w systemie edukacji…

  12. bakalia stwierdza:

    Artykuł spodobał mi się – dziękuję.
    Zaczęłam się zastanawiać nad zdaniem: „Przy finałowej walce, która nomen omen była świetna”. I poddałam w wątpliwość Pana ocenę.
    Wg mnie, to nie do końca błędne użycie.
    Rozumiem to tak: finał (walki) jest rozgrywką między tymi, którzy pokonali licznych przeciwników. Są więc lepsi od innych, są świetni. I ci świetni zawodnicy rozegrali finałową walkę, która nie rozczarowała, była na wysokim poziomie, a nawet zachwyciła komentującego.
    Proszę o rozwianie moich wątpliwości 🙂

  13. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ bakalia
    Nie zgodzę się z Pani oceną. To tak, jakby powiedzieć, że trawa była nomen omen zielona. Ja bym powiedział, że walka finałowa godna była tego określenia albo coś w tym rodzaju.

  14. sygryda stwierdza:

    Zastanawiam się nad takim zdaniem dotyczącym Władcy pierścieni: (…)ludzie, jedyni nomen omen nieco bardziej realnie przedstawieni mieszkańcy tego świata.
    Czy prawidłowo użyłam tu tego wyrażenia?

    Bardzo lubię Pańską stronę i nie ukrywam, że dzięki niej zdarza mi się zabłyszczeć w towarzystwie wiedzą na temat takiego a nie innego użycia słów/wyrażeń. Dziękuję!

  15. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ sygryda
    Szczerze mówiąc, nie wiem, do czego miałoby się tu odnosić nomen omen. A jeśli tak, to znaczy, że to wyrażenie nie jest w tym wypadku funkcjonalne.

  16. Olaf stwierdza:

    Dzięki wielkie, Łukaszu! Znalazłem dokładnie to, czego szukałem. W wolnej chwili na pewno przyjrzę się reszcie Twojej strony. Pozdrawiam!

  17. Piotr stwierdza:

    A ja mam wątpliwości, czy wolno „nomen omen” używać w kontekstach przez Pana opisywanych w sekcji „inne możliwości użycia”.
    Zresztą, chyba nie jestem jedyny – znalazłem co najmniej dwa źródła, które jako poprawny wymieniają wyłącznie kontekst nazw własnych.
    Jedno z nich to audycja „Co w mowie piszczy” nadawana w Polskim Radiu
    http://www.polskieradio.pl/9/305/Artykul/216584,Nomen-omen
    a drugie to odcinek cyklu „Obcy język polski” doktora Macieja Malinowskiego
    http://obcyjezykpolski.strefa.pl/?md=archive&id=634

  18. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Trzeba mieć świadomość, że językoznawcy potrafią różnie zapatrywać się na ten sam problem. Istnieją też inne opinie na ten temat.
    Powiem tak: pierwotnie rzeczywiście wyrażenie to dotyczyło tylko nazw własnych, ale z biegiem czasu wykroczyło poza ten zakres. I myślę, że nie należy tego krytykować, ponieważ te dwa słowa pomagają mniej uważnym dostrzec jakieś ukryte przesłanie w doborze wyrazów, żart językowy itd. Najważniejsze, żeby używać ich zasadnie, a nie w charakterze pozbawionego znaczenia przerywnika.

  19. epd stwierdza:

    Ne wiem czy tu jeszcze ktoś zagląda ale bardzo ciekawy tekst.
    pozdrawiam epd

  20. p@wo stwierdza:

    Brawo tak trzymać, nomen omen trzymajcie się.

  21. Wujokurczak stwierdza:

    Petarda wytlumaczenie! 🙂 pjona Panie Łuki! 🙂

  22. kobr stwierdza:

    Czy mogę użyć wyrażenia nomem omen w zdaniu: Sąsiadki syna Nowaka zatrudnił nomen omen nasz dyrektor Nowak. Pewnie lepiej będzie użyć nota bene?

  23. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ kobr
    Sama Pani udzieliła sobie odpowiedzi, i to dobrej. Nota bene będzie poprawne w tym kontekście, nomen omen będzie budziło zastrzeżenia.

  24. “De facto”, “notabene”, “stricte”…? Już wyjaśniam! Mówiąc Inaczej, odc. 61 | VidShaker stwierdza:

    […] Nomen omen — to ma znaczenie! […]

  25. Ddd stwierdza:

    Czy nomen omen można użyć w zdaniu: Wczoraj na lekcji omawialismy wyrażenia algebraiczne, które nomen omen znam już od dawna.

    Bardzo proszę o pomoc:)

  26. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Ddd
    Nie, wyrażenie to w takim zdaniu nie ma żadnego, ale to naprawdę żadnego uzasadnienia.

Zostaw komentarz

Silnik: Wordpress - Theme autorstwa N.Design Studio. Spolszczenie: Adam Klimowski. Modyfikacja: Łukasz Rokicki.
RSS wpisów RSS komentarzy


Karmar - Zakład stolarski | Meble na wymiar
kuchnie, szafy, komody - Radom, Skaryszew, Kozienice