Pisownia nazw firm, marek i ich produktów

Baza wiedzy, Język, Ortografia, Wskazówki poprawnościowe   

Ten temat musiał się wcześniej czy później pojawić. Otóż jakiś czas temu jedna z czytelniczek zadała mi pytanie, które przytaczam poniżej, zmieniwszy tylko nazwę produktu na fikcyjną:

Czy w zdaniu: Zapraszam na filiżankę kawy blackgrain wyraz blackgrain należy napisać wielką literą, bo w tym kontekście jest nazwą firmową produktu?

Na to pytanie odpowiem w dalszej części artykułu, odwołując się do zasad pisowni i przykładów ich stosowania.

Zasada ortograficzna

Otóż wszystko zależy od tego, czy daną nazwę traktujemy jako nazwę konkretnego egzemplarza produktu, czy jako nazwę marki lub firmy. Dla lepszego zobrazowania problemu posłużmy się analogicznym, choć nieco bardziej konkretnym przykładem.

Zgodnie z zasadami ortografii nazwy egzemplarzy produktów zapisujemy małą literą, np.
Pod dom podjechało nowoczesne porsche.

Mało kto się jednak do tej normy stosuje, tym bardziej, że jeśli dookreślimy, iż wyraz ten występuje jako nazwa marki, zapiszemy go wielką literą, np.
Pod dom podjechał nowoczesny samochód marki Porsche.

W pierwszym przykładzie mamy bowiem do czynienia z nazwą odnoszącą się do przedmiotu, jakich jest wiele, w drugim wskazujemy na nazwę własną — nazwę marki. Podobnie wielką literę zastosujemy w zdaniu:
Przedstawiciele Porsche wyrazili zadowolenie z tegorocznych wyników sprzedaży.

W tym kontekście jednoznacznie mamy do czynienia z nazwą odnoszącą się do firmy, nie jej produktu.

W podanym przez czytelniczkę zdaniu zdecydowanie mamy do czynienia z określeniem nazwy marki, dlatego problematyczny wyraz należy zapisać wielką literą:
Zapraszam na filiżankę kawy Blackgrain.

Schematy poprawnej pisowni

Dla uściślenia podam warianty poprawnej pisowni:
1. Zapraszam na filiżankę blackgrain.
2. Zapraszam na filiżankę kawy marki Blackgrain.
3. Zapraszam na filiżankę kawy Blackgrain.

Analogicznie w wypadku samochodu:
1. Pod dom podjechało nowoczesne porsche.
2. Pod dom podjechał nowoczesny samochód marki Porsche.
3. Pod dom podjechał nowoczesny samochód Porsche.

Mam nadzieję, że te trzy schematy rozstrzygają wszelkie wątpliwości.

Krytyczne spojrzenie na zasadę

Warto dodać, że obecnie omówione reguły pisowni stosuje w książkach i niektórych czasopismach. W powszechnym użyciu zdecydowanie natomiast dominuje tendencja do stosowania wielkiej litery niezależnie od kontekstu. Dotyczy to również prasy branżowej. I chociaż osobiście nie znoszę nadużywania wielkiej litery, w tym wypadku stanę zdecydowanie po stronie tych, którzy postulują zmianę normy lub świadomie odstępują od jej przestrzegania. Co prawda, językoznawcy bronią normy, wskazując na konsekwencje jej zniesienia, lecz — jak się wydaje — ewentualne dwuznaczności wynikające z ujednolicenia zapisu mogłyby się pojawić jedynie w specyficznych, niezbyt częstych wypadkach, np.
1. Jan kierował porsche. Stefan jest właścicielem porsche.
2. Jan kierował Porsche. Stefan jest właścicielem Porsche.

W zdaniach z grupy 1. chodzi oczywiście o to, że ktoś jeździ samochodem tej marki lub takowy posiada, w zdaniach z grupy 2. chodzi o to, że ktoś był dyrektorem lub właścicielem firmy. Owszem, to jest pewien problem, lecz zwykle kontekst jest na tyle oczywisty, że kwestia pisowni nie powodowałaby dwuznaczności. Poza tym przy obecnym stanie nieświadomości normy wśród użytkowników i tak bezpiecznej jest w zdaniach z grupy 1. dodać wyraz samochód, a z grupy 2. — firma. Jest to o wiele lepszy sposób na uniknięcie nieporozumień niż kurczowe trzymanie się martwej, powszechnie nierozumianej i nierespektowanej normy.

Nie sądzę, by językoznawcy łatwo zgodzili się na uchylenie tej zasady, lecz wydaje się, że wcześniej czy później uzus społeczny wymusi na nich taką decyzję, jak to już nieraz się zdarzało. Zresztą, niektórzy językoznawcy też przyznają, że nie za bardzo im sie ta zasada podoba.

2 komentarze do “Pisownia nazw firm, marek i ich produktów”

  1. Karola stwierdza:

    Dzień dobry,
    ta zasada wciąż sprawia mi kłopot, sprawdzam w słownikach i nadal nie mam pewności jak napisać prawidłowo: płatków ryżowych Kellog’s / kellog’s?
    Otworzyłeś Folonari, Ruffino? / folonari, rufino (chodzi o wino)?

  2. Łukasz Rokicki stwierdza:

    W wypadku płatków uzasadniona będzie pisownia wielką literą, gdyż zdecydowanie chodzi tu o nazwę marki – nazwa produktu jest określona wyrazem określającym jego rodzaj.
    W drugim wypadku należałoby zastosować małą literę, gdyż chodzi o egzemplarz produktu.

Zostaw komentarz

Silnik: Wordpress - Theme autorstwa N.Design Studio. Spolszczenie: Adam Klimowski. Modyfikacja: Łukasz Rokicki.
RSS wpisów RSS komentarzy


Karmar - Zakład stolarski | Meble na wymiar
kuchnie, szafy, komody - Radom, Skaryszew, Kozienice