Emalia łatwoczyszcząca (łatwo czyszcząca)?

Język, Leksyka/semantyka, Wskazówki poprawnościowe   

W opisach dostępnych na rynku urządzeń AGD producenci, dystrybutorzy, detaliści i dziennikarze wskazują nie tylko na ich funkcjonalność, ale także komfort użytkowania. Istotnym walorem w tej drugiej sferze jest łatwość utrzymania danego urządzenia w czystości. Jednym z najpopularniejszych rozwiązań technicznych ułatwiających to zadanie, zwłaszcza w wypadku kuchenek, płyt grzewczych, piekarników itp., jest tzw. emalia łatwoczyszcząca, czyli taka, do której typowe dla tego typu urządzeń zabrudzenia nie przywierają w takim stopniu jak do innych, zazwyczaj stosowanych materiałów, a w razie czego łatwiej się ich pozbyć. Mniejsza o szczegóły techniczne. Nas, oczywiście, bardziej interesuje czysto językowy aspekt tego rozwiązania, a raczej jego nazwy…

A nazwa ta jest, krótko mówiąc, błędna. Dlaczego?

Nie, nie chodzi tu o problem łącznej i rozdzielnej pisowni tego typu wyrażeń (łatwoczyszcząca czy łatwo czyszcząca), czyli połączeń przysłówków z imiesłowami. Wbrew stanowiącej w tym zakresie normie jest to dosyć kłopotliwa kwestia. Problemem tym zajmę się zresztą w jednym z kolejnych artykułów. Na razie zostawiamy ten temat na boku, ponieważ akurat w tym wypadku jest to sprawa drugorzędna.

Prawdziwy problem leży w warstwie semantycznej. Otóż w wyrazie łatwoczyszcząca mamy do czynienia z połączeniem przysłówka łatwo z imiesłowem przymiotnikowym czynnym czyszcząca. Zgodnie z tym, co napisałem w artykule Imiesłowy w polszczyźnie (współczesnej i dawnej), imiesłów ten znaczy taka, która czyści, w związku z czym całość (tj. łatwoczyszcząca) znaczyłoby taka, która łatwo czyści. I już w tym momencie widzimy, że nazwa *emalia łatwoczyszcząca to semantyczny bełkot i absurd. Emalia nie jest środkiem czyszczącym, lecz powłoką pokrywającą urządzenie lub jego część. To nie ona czyści cokolwiek, lecz sama jest czyszczona przez użytkownika, tyle tylko, że dzięki swym właściwościom łatwiej poddaje się zabiegom czyszczącym. A jeśli tak, to:

nie powinno się stosować nazwy *emalia łatwoczyszcząca, lecz odpowiednią pod względem znaczeniowym konstrukcję, np. emalia łatwa do czyszczenia albo emalia łatwa w czyszczeniu.

Czasami zastanawiam się, czy ludzie tworzący i powielający takie nazwy cokolwiek myślą, czy po prostu działają automatycznie: mają w angielskich papierach easy cleaning, to tłumaczą „jak leci” na polski. Mówi się, że taki sposób dokonywania tłumaczeń jest typowy dla Tłumacza Google, ale tenże translator w tym wypadku wśród różnych możliwych tłumaczeń (bo angielski oryginał jest wieloznaczny) daje poprawną znaczeniowo propozycję łatwy w czyszczeniu, nie proponuje zaś wersji łatwoczyszczący, więc można powiedzieć, że w tym wypadku sprawdza się lepiej niż większość „ludzkich” tłumaczy…

Ktoś mógłby zapytać, czy przez analogię np. do konstrukcji łatwo brudząca się nawierzchnia nie można by dodać do istniejącej nazwy zaimka zwrotnego się i mówić/pisać emalia łatwo czyszcząca się. Niestety, nie za bardzo. O ile w wypadku stwierdzenia, że np. dysza wylotowa zabrudziła się, nie mamy wątpliwości, że nie zrobiła tego sama z siebie, lecz zadziałały czynniki zewnętrzne, o tyle w wypadku stwierdzenia, że dysza wylotowa oczyściła się, wcale nie jest to takie oczywiste. Mogła mieć przecież mechanizm samoczyszczący. Gdyby taki samoczyszczący się mechanizm miała emalia, można by nazywać ją łatwo czyszczącą się, ale póki co usuwaniem z niej zanieczyszczeń musi jednak zajmować się człowiek, a wyjątkiem są piekarniki z funkcją czyszczenia pirolitycznego, parowego lub katalitycznego, które faktycznie same się czyszczą (no, prawie same). W wypadku łatwo brudzącej się dyszy wylotowej nie ma wątpliwości semantycznych, ponieważ nikt w żadnym sprzęcie nie stosuje chyba mechanizmów „samobrudzących”.

2 komentarze do “Emalia łatwoczyszcząca (łatwo czyszcząca)?”

  1. Tomek O. stwierdza:

    Panie Łukaszu, uwielbiam Pana publikacje dotyczące semantyki. Mam nadzieję, że rok szkolny (znacząco) nie wpłynie na ilość zamieszczanych na blogu tekstów.

  2. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Niestety, już wpłynął. Mam nadzieję, że tylko przejściowo.

Zostaw komentarz

Silnik: Wordpress - Theme autorstwa N.Design Studio. Spolszczenie: Adam Klimowski. Modyfikacja: Łukasz Rokicki.
RSS wpisów RSS komentarzy


Karmar - Zakład stolarski | Meble na wymiar
kuchnie, szafy, komody - Radom, Skaryszew, Kozienice