Czego nie należy robić z gruszkami w popiele?

Baza wiedzy, Frazeologia, Język, Leksyka/semantyka, Wskazówki poprawnościowe Komentarze (0) »

Na postawione w tytule pytanie użytkownicy języka odpowiadają dwojako. Jedni mówią, żeby nie zasypywać gruszek w popiele, inni zaś żeby nie zasypiać gruszek w popiele. Którzy mają rację i dlaczego? Przeczytaj cały artykuł »

Oponować za czy przeciw?

Baza wiedzy, Język, Leksyka/semantyka, Składnia, Wskazówki poprawnościowe 2 komentarze »

Pobieżna kwerenda zasobów Internetu ujawnia stosowanie przez użytkowników czasownika oponować w skrajnie przeciwnych kontekstach: oponować za i oponować przeciw, np.
Cameron poinformował, że jeśli konserwatywny rząd utrzyma się po następnych wyborach, to będzie oponował za podwyższeniem kwoty wolnej od podatku do L 12 500 […]
Oczywiście prokurator oponował za przyjęciem naszych apelacji […]
Może się zdarzyć, że pracodawca nie zechce przyjąć studenta na praktykę w wymiarze 60 godzin, będzie natomiast oponował za odpracowaniem 120 godzin […]

a z drugiej strony:
Ten ostatni oponował przeciw zmienianiu norm prawnych wobec Nord Stream 2.
Właśnie dlatego Gabriel García Márquez oponował przeciw próbom pozyskania praw do adaptacji Stu lat samotności.
Nic nie wskazuje na to, by Andrzej Duda chciał jakoś przeciwko ich woli oponować […]

Która z tych konstrukcji jest poprawna? Czy tylko jedna, czy obie, czy może żadna z nich?

Przeczytaj cały artykuł »

Miniautko?

Język, Leksyka/semantyka, Ortografia, Wskazówki poprawnościowe Komentarze (0) »

Pytanie od czytelnika:

W ćwiczeniach dla pierwszoklasistów zauważyłem „miniautko”. Męczy mnie to miniautko, więc proszę o opinię, czy jest to poprawne?

Fakt, że nie zetknęliśmy się nigdy z danym wyrazem, nie przesądza o jego poprawności. I to wszyscy rozumiemy. Podobnie nie przesądza o niej to, czy znajdziemy dany wyraz w słowniku czy też nie. Otóż istnieją w języku tzw. formy potencjalne, czyli nieużywane, nienotowane w słownikach, ale możliwe do utworzenia w zgodzie z systemem językowym. Taką formą może być np. wyraz pociążek, którym określiłem jedną z zabawek swojego dziecka. Daremno go szukać w słownikach, ale nie da się podważyć jego poprawności w żadnym aspekcie. Dlatego każdy z takich neologizmów należy rozpatrywać indywidualnie.

Przeczytaj cały artykuł »

Lokosuszarka? Loko-suszarka? Loko suszarka? Lokówkosuszarka? Lokówko suszarka? Lokówko-suszarka?

Baza wiedzy, Język, Leksyka/semantyka, Ortografia, Wskazówki poprawnościowe 4 komentarze »

Tendencja do konstruowania i nabywania urządzeń wielofunkcyjnych trwa. Nie ma się co temu dziwić — połączenie funkcji kilku urządzeń w jednym pozwala oszczędzić pieniądze, miejsce do przechowywania, zwłaszcza w podróży, jest po prostu praktyczne. Rodzi też jednak pewne trudności — trudności natury nie tyle technicznej co… ortograficznej.

Przeczytaj cały artykuł »

Wigilia i gwiazdka z perspektywy ortograficznej

Baza wiedzy, Język, Leksyka/semantyka, Ortografia, Wskazówki poprawnościowe Komentarze (0) »

Jak co roku niektórzy mają na pewno wątpliwości, jak zapisać wyrazy kojarzące się tradycją dwudziestego czwartego dnia grudnia: wigilia czy Wigilia i gwiazdka czy Gwiazdka. Mam nadzieję, że po lekturze poniższego artykułu wszystko dla nich stanie się jasne.

Przeczytaj cały artykuł »

Funkcja bawialna

Baza wiedzy, Język, Leksyka/semantyka, Wskazówki poprawnościowe 2 komentarze »

Dwóch młodych ludzi wraz z matką poprosiło mnie o rozstrzygnięcie, czy używana przez jednego z youtuberów zajmującego się recenzowaniem zestawów klocków legendarnej duńskiej marki forma funkcje bawialne, czyli takie, które umożliwiają zabawę (np. ruchoma winda, działający bankomat, zapadnia, wyrzutnia), jest poprawna czy nie.

Nietrudno zrozumieć przyczyny owej wątpliwości, gdyż forma taka nie jest powszechnie spotykana. Owszem, jest w słownikach utrwalony w polszczyźnie przymiotnik bawialny, występujący w związkach typu pokój bawialny czy sala bawialna, przy czym, wbrew pozorom, nie ma on związku z tym, że pomieszczenia te miałyby służyć do zabawy w nich, lecz wiąże się z innym znaczeniem czasownikiem bawić — przebywać gdzieś (pisałem już o tym w artykule Czy bawialnia służy do zabawy?). Pokój bawialny jest więc pomieszczeniem do przebywania, w odróżnieniu od np. sypialni, garderoby, gabinetu, pracowni itd. Jednak w erze domów z betonu, w których każdy metr kwadratowy jest na wagę złota, a każde pomieszczenie spełnia po kilka funkcji, przymiotnik ten musiał pójść w zapomnienie.

Czy można jednak nazwać otwierane schowki, obrotowe elementy, w pełni funkcjonalny dźwig itp. funkcjami bawialnymi?

Przeczytaj cały artykuł »

Czy bawialnia służy do zabawy?

Baza wiedzy, Język, Leksyka/semantyka, Wskazówki poprawnościowe Komentarze (0) »

Przy okazji zbierania materiału do zupełnie innego artykułu przeprowadziłem zwyczajową kwerendę zasobów Internetu, która utwierdziła mnie w przekonaniu, że obecnie, w wyniku zmian w sposobie życia, warunkach mieszkaniowych itd., bawialnia coraz częściej zaczyna być rozumiana jako pokój dziecięcy, w którym malusińscy mogą spać i się bawić, inni mianem bawialni określają również komercyjne lokale zapewniające dzieciom możliwość zabawy, a niektórzy, ci najmniej świadomi, odnoszą ten wyraz nawet do… placów zabaw… A cóż znaczy on naprawdę?

Przeczytaj cały artykuł »

Lektura — czym rozumienie uczniowskie różni się od poprawnego?

Baza wiedzy, Język, Leksyka/semantyka, Zapożyczenia i wpływy obce Komentarze (0) »

Dziś o kolejnym słowie, które chociaż powszechnie znane, jest nie do końca rozumiane — wiele osób zbytnio zawęża jego zakres znaczeniowy, a już na pewno robią to powszechnie uczniowie, którzy z lekceważeniem podchodzą do niektórych omawianych na lekcjach tekstów, twierdząc, że nie warto się nimi zajmować, bo nie są lekturami. A mylą się, i to bardzo…

Przeczytaj cały artykuł »

Świeża rybka?

Ciekawostki, Język, Manipulacja Komentarze (0) »

W czasie krótkiego, trochę pracowitego, ale przyjemnego pobytu nad morzem ujrzałem między innymi taki oto szyld.

W zasadzie nic w nim nadzwyczajnego, ale jeśli się dobrze wczytać…

Przeczytaj cały artykuł »

O pisowni tytułów aktów prawnych i Dziennika Ustaw

Baza wiedzy, Język, Ortografia, Wskazówki poprawnościowe 2 komentarze »

W jednym z komentarzy pod artykułem dotyczącym pewnych zapisów w protokołowaniu zebrań rady pedagogicznej czytelnik zadał warte zastanowienia pytanie:

Ciekawy jestem Pana stanowiska co do użycia wielkich liter w nazwach aktów prawnych typu Karta (N/n)auczyciela, Karta (G/g)órnika, Kodeks cywilny. Nazwy opublikowane w Dzienniku Ustaw to Karta Nauczyciela i Karta górnika, Kodeks cywilny. Potocznie używa się też kodeks cywilny.

Chociaż sprawa jest prosta, widziałem wiele różnych wykładni na ten temat, również niekonsekwencja w zapisie tych nazw w Dzienniku Ustaw jest czymś zastanawiającym, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę, że podobno gdzieś tam działa jakaś komórka odpowiedzialna za zgodność aktów prawnych z zasadami języka polskiego. Może i działa, ale z marnymi rezultatami. A prawda jest taka, że zasada jest jedna (jak królowa), a ewentualne błędne i niekonsekwentne zapisy w Dzienniku Ustaw czy samych ustawach można złożyć na karb niewiedzy osób redagujących przepisy.

Przeczytaj cały artykuł »

Silnik: Wordpress - Theme autorstwa N.Design Studio. Spolszczenie: Adam Klimowski. Modyfikacja: Łukasz Rokicki.
RSS wpisów RSS komentarzy