Humor z wypracowań szkolnych [4]

Sprawy szkolne, Z przymrużeniem oka Komentarze (0) »

Kolejna porcja kwiatków z uczniowskich wypracowań (poprzednie były tutaj, tutaj i tutaj). Tym razem wszystkie „złote myśli” koncentrują się wokół określonego tematu, a raczej postaci — Izabeli Łęckiej, bohaterki powieści Bolesława Prusa pt. Lalka.

Przeczytaj cały artykuł »

O przyczynach złych wyników matury — cz. III: polityka oświatowa, jej źródła i konsekwencje

Refleksje, Sprawy szkolne Komentarze (0) »

To już trzecia i ostatnia część rozważań nad wynikami tegorocznej matury. Po wskazaniu dwóch przyczyn jej — jak to się bezrefleksyjnie określa — słabych wyników (samego systemu egzaminów w Polsce i umasowienia liceów) pora jakoś podsumować rozważania, gdyż problem w zasadzie wynika z sumy poprzednio omówionych czynników.

Przeczytaj cały artykuł »

O przyczynach złych wyników matury — cz. II: umasowienie liceów

Refleksje, Sprawy szkolne 3 komentarze »

W poprzednim artykule wskazałem pierwszy problem mający wpływ na fatalne wyniki egzaminów maturalnych — system sprawdzianów kończących poszczególne etapy edukacji, który zamiast motywować uczniów, demotywuje ich (naprawdę, trzeba było mieć albo dużo złej woli, albo mało zdolności przewidywania, żeby coś takiego wymyślić…). Dziś omówię kolejny problem, jakim jest obecne funkcjonowanie systemu kształcenia ponadgimnazjalnego, a konkretnie umasowienie liceów.

Przeczytaj cały artykuł »

O przyczynach złych wyników matury — cz. I: demotywujący system egzaminów

Refleksje, Sprawy szkolne Komentarze (0) »

Jeszcze przed ogłoszeniem wyników tegorocznych matur mówiło się, że ich poziom jest zatrważający, a komisje wręcz doliczają maturzystom punkty (i to na niespotykaną dotąd skalę), żeby nie było zupełnej klęski. Teraz wszyscy biją na alarm, a mądre głowy deliberują, co zrobić, żeby taka katastrofa się nie powtórzyła. Pozwolę sobie przyłączyć się do tej dyskusji, chociaż zdaję sobie sprawę z tego, że tym, co napiszę, narażę się chyba wszystkim.

Początkowo miałem zamiar odnieść się do problemu w jednym artykule, jednak w trakcie pracy doszedłem do wniosku, iż zmusiłoby mnie to do pewnych skrótów myślowych i logicznych, a i to, co napisałbym, mogłoby zostać niewłaściwie zrozumiane — nie chodzi o to, że naraziłbym się temu czy owemu, lecz o samą ideę, która jest w tym wszystkim najważniejsza.

Dziś o pierwszej z przyczyn — demotywującym systemie sprawdzianów kończących etapy edukacji.

Przeczytaj cały artykuł »

Czy naprawdę skończył się już rok szkolny?

Sprawy szkolne Komentarze (1) »

No właśnie, uroczystość zakończenia roku szkolnego za nami, świadectwa rozdane lub otrzymane (w zależności od tego, o osobach z której strony biurka mowa), ale czy naprawdę zakończył się już rok szkolny i mamy wakacje?

I tak, i nie. Dlaczego? O tym w dalszej części artykułu.

Przeczytaj cały artykuł »

Nauczycielu, myśl samodzielnie!

Refleksje, Sprawy szkolne Komentarze (0) »

Nauczyciel, niezależnie od nauczanego przedmiotu, powinien wdrażać uczniów do samodzielnego myślenia, chociaż struktura egzaminu kończącego naukę języka polskiego w liceum, wymagającego myślenia zgodnego z kluczem, wcale temu nie sprzyja. Nie można jednak zapominać, że sam też powinien myśleć samodzielnie i krytycznie przyjmować rozstrzygnięcia proponowane przez autorów podręczników, a nawet twórców materiałów metodycznych. Pisałem już o ich wpadkach w artykułach Na toż — kulinarny problem i Mickiewicz politeistą?, a jakiś czas temu kolejnego przykładu dostarczyła mi koleżanka po fachu. I okazuje się, że nawet uczenie ortografii w oparciu o materiały przygotowywane przez specjalistów w przewodnikach metodycznych bywa niekiedy ryzykowne, i to nie z powodu możliwych przypadkowych błędów w druku.

Przeczytaj cały artykuł »

Ad. 3? A.D. 3? Ad 3? — dwie literki a tyle kłopotu

Język, Ortografia, Sprawy szkolne, Wskazówki poprawnościowe 12 komentarzy »

Oj tak, dają się nam te dwie literki we znaki, i to w różnych sytuacjach, o czym można się przekonać na wiele sposobów, przede wszystkim przeglądając protokoły z zebrań rady pedagogicznej, w których jedno z tych oznaczeń (nie zdradzę chwilowo które) pełni funkcję odnośnika do kolejnego punktu porządku zebrania (oznaczonego liczbą w systemie arabskim). I — jak to nierzadko w spornych sytuacjach bywa — przeważa w nich… błędna forma zapisu. Błędna, ale w tym kontekście.

Przeczytaj cały artykuł »

Zebranie czy posiedzenie rady pedagogicznej?

Baza wiedzy, Język, Sprawy szkolne, Wskazówki poprawnościowe 15 komentarzy »

Mało kto się nad tym zastanawia, a w protokołach w różnych szkołach spotyka się dwie formy tytułowania dokumentów relacjonujących prace tego gremium: jedni nazywają je protokołami zebrań, inni protokołami posiedzeń. Co więcej, w treści wielu z nich używa się tych terminów zamiennie. Dla urozmaicenia niektórzy piszą jeszcze o porządku obrad. Jak jednak powinno się pisać? Na to pytanie, i nie tylko, odpowiadam w dalszej części artykułu.

Zanim jednak przejdziemy do sedna, wyjaśnimy dwa problemy językowo-ortograficzne, które pojawiają się przy tej okazji.

Przeczytaj cały artykuł »

Średnia wysoka, ale z nagrody nici…

Sprawy szkolne, Z przymrużeniem oka 5 komentarzy »

Zawsze przed zakończeniem zajęć w danym roku szkolnym (celowo nie piszę pod koniec roku szkolnego, gdyż wbrew powszechnemu mniemaniu i temu, co podają media, rok szkolny kończy się nie pod koniec czerwca, lecz 31 sierpnia) przypomina mi się autentyczna historia sprzed kilku lat, związana z roczną klasyfikacją i przyznawaniem nagród najlepszym uczniom. Sytuacja jest naprawdę niecodzienna i będę szczerze zdziwiony, jeśli znajdzie się ktoś, kto mógłby stwierdzić, iż znalazł się w podobnej.

Przeczytaj cały artykuł »

Humor z wypracowań szkolnych [3]

Sprawy szkolne, Z przymrużeniem oka 2 komentarze »

W dalszej części artykułu kolejna porcja humoru z wypracowań… Humoru? Hmm… Pozostańmy przy tej konwencji, chociaż szczerze mówiąc, coraz mniej śmieszą mnie uczniowskie błędy, a coraz bardziej przerażają. Dlaczego? Cóż, śmieszne mogą być potknięcia kogoś, kto dopiero czegoś się uczy. W pewnym momencie przecież z popełniania błędów się wyrasta…

No właśnie, wyrasta się albo i nie wyrasta. Rzeczywistość pokazuje, że raczej się nie wyrasta. Błędami i pokracznymi (zarówno pod względem gramatycznym, jak i logicznym) zdaniami jesteśmy karmieni na każdym kroku, a język używany w codziennej komunikacji przez dorosłych użytkowników degraduje się. Ba, nawet okazuje się, że osoby uchodzące za światłe posługują się pseudointeligenckim bełkotem. A przecież języka uczymy się przez naśladownictwo. W jaki sposób pozbawiona pozytywnych wzorców językowych młodzież ma uczyć się pisać poprawnie? Oczywiście w żaden, bo to niemożliwe. I to w tym wszystkim jest najsmutniejsze. Błędy językowe młodzieży są po prostu odbiciem tego, co dzieje się w codziennej komunikacji — nie tylko tej międzyludzkiej, ale również medialnej.

W tej sytuacji można obawiać się, że niedługo ten cykl przestanie mieć jakikolwiek sens, ponieważ nie znajdą się ludzie, którzy będą w stanie dostrzec komizm prezentowanych zdań. Świadomość językowa zanika na rzecz prostackiego podejścia w stylu „przecież i tak wiadomo, o co chodzi”… Ale dość tego biadolenia. Pora na obiecane przykłady.

Przeczytaj cały artykuł »

Silnik: Wordpress - Theme autorstwa N.Design Studio. Spolszczenie: Adam Klimowski. Modyfikacja: Łukasz Rokicki.
RSS wpisów RSS komentarzy