Kłopotliwe liczebniki porządkowe

Baza wiedzy, Język, Odmiana, Ortografia, Wskazówki poprawnościowe   

Liczebniki porządkowe, czyli odpowiadające na pytanie: który z kolei? (np. pierwszy, szósty), przysparzają użytkownikom języka sporo problemów, mimo że ci zdają się tego nie zauważać, bezrefleksyjnie używając niepoprawnych form tak w mowie, jak i w piśmie. Są to uchybienia zarówno natury ortograficznej, jak i gramatycznej (a ściślej mówiąc: fleksyjnej). Nie ukrywam, że jest to trochę dziwne, ponieważ odnoszące się do tej części mowy reguły, nagminnie łamane nawet przez wykształconych ludzi, wcale nie są skomplikowane, a rzec by nawet można, że proste jak mało które. W dalszej części tekstu przedstawię dwie proste zasady, które są zdecydowanie najczęściej naruszane przez użytkowników języka.

Gol w 2-giej czy 2-ej minucie?

Od razu odpowiadam: żadna z podanych w śródtytule wersji nie jest poprawna! Tak, już widzę ten wyraz niedowierzania na niektórych twarzach („ale przecież tak się pisze”), więc spieszę z wyjaśnieniami. Otóż pisownia tego typu, owszem, była poprawna jeszcze w zamierzchłych czasach XX wieku, ale obecnie tej formy zapisu już się nie stosuje (a mówiąc dokładniej: nie powinno się stosować, bo praktyka użytkowników języka częstokroć przeczy niestety teoretycznej normie…). I bardzo dobrze, że formy te trafiły do lamusa, ponieważ taki zapis wygląda nieco dziwacznie, żeby nie powiedzieć: pokracznie. Poza tym zauważyć trzeba, że pisownia tego typu pozostawiała wiele niejasności, o czym świadczy spotykana różnorodność praktyki zapisu. Pisano więc 2-go albo 2-ego, 1-go, 1-ego albo nawet 1-szego — jak się komu wydawało lepiej. Wobec takiego bałaganu wymyślono zasadę, którą opiszę poniżej.

1 gość czy 1. gość?

Nowa norma pisowni odstępuje od praktyki dopisywania końcówek po łączniku (znak „-„). Jednak pozostawienie samej liczby arabskiej pozostawia wątpliwość. Jak bowiem rozumieć zdanie:

Na spotkanie przybył 1 gość.

Równoprawne są dwie możliwości interpretacji: Na spotkanie przybył jeden gość (oj, nie udała się impreza…) lub Na spotkanie przybył pierwszy gość (a po nim mogli przyjść następni, nawet w ogromnej liczbie). W związku z tym ustalono, że:

Aby uniknąć dwuznaczności, po cyfrze arabskiej wyrażającej liczebnik porządkowy można zastosować kropkę.

W związku z tym zapisujemy w zależności od znaczenia:

Na spotkanie przybył 1 gość. (= jeden gość)
Na spotkanie przybył 1. gość. (= pierwszy gość)

I tej zasady należy się trzymać. Są oczywiście sytuacje, w których nie ma ryzyka dwuznaczności, np.:

Na spotkanie przybył 3 gość.

Tu wiadomo, że chodzi o trzeciego gościa (co wynika ze składni zdania), więc kropka po liczebniku nie jest konieczna, jednak jej postawienie nie będzie błędem.

W sytuacji, gdy nie istnieje ryzyko dwuznaczności, kropkę po cyfrze arabskiej wyrażającej liczebnik porządkowy można zastosować lub pominąć.

Oznacza to, że obie formy zapisu:

Na spotkanie przybył 3 gość.
Na spotkanie przybył 3. gość.

będą poprawne (i równoznaczne).

Zalecam jednak, żeby na wszelki wypadek po wyrażonych liczbowo liczebnikach porządkowych stawiać kropkę. Utrwalamy w ten sposób dobry zwyczaj i na pewno unikniemy niezamierzonych dwuznaczności.

Wyjątki

Należy przy tym wszystkim pamiętać o pewnych wyjątkach:

Kropki po liczebniku porządkowym wyrażanym cyframi arabskimi nie stawiamy, gdy oznacza on dzień miesiąca, rok lub godzinę.

np.

Zdarzyło się to 15 sierpnia 1920 roku.
Jutro między 10 a 11 powinienem być w domu.

Przypominam, że kwestia zapisu dat jest bardziej skomplikowana, co bardziej szczegółowo wyjaśniam w artykule Poprawne zapisywanie dat.

Drugi istotny wyjątek dotyczy numeracji w tekstach prawniczych.

Przy powoływaniu się na fragmenty aktów prawnych kropki po liczebnikach nie stosuje się.

Piszemy więc:

W tej sytuacji zastosowanie znajduje art. 93 ust. 5 poz. 3 ustawy.

Chociaż, prawdę mówiąc, nie jest to wyjątek, ponieważ wbrew nierzadko spotykanemu mniemaniu użyte wyżej liczebniki nie są liczebnikami porządkowymi, lecz głównymi (powinno przeczytać się: artykuł dziewięćdziesiąt trzy ustęp pięć itd.).

Pomija się też kropkę przy podawaniu numerów stron, tomów, rozdziałów w opisie bibliograficznym, jednak nie chcę w tym momencie rozwijać tego wątku, gdyż w tym zakresie istnieje kilka różnych metod jego sporządzania…

I miejsce czy I. miejsce?

W przypadku liczebników porządkowych wyrażanych cyframi rzymskimi zasady opisane wyżej nie znajdują zastosowania. Tu sprawa wygląda dużo prościej:

Po liczebnikach porządkowych wyrażanych cyframi rzymskimi kropki nie stawia się.

Błędem jest więc stosowanie tu tych samych zasad co w przypadku liczebników porządkowych wyrażanych cyframi arabskimi (chociaż niektórzy wychodzą z błędnego założenia, że zasady w obu przypadkach są te same, co staje się przyczyną popełniania błędów). W związku z tym piszemy:

Nasz reprezentant zajął I miejsce.
Jest uczniem XII Liceum Ogólnokształcącego

Naturalnie, możemy to samo zapisać za pomocą cyfr arabskich, oczywiście z kropkami:

Nasz reprezentant zajął 1. miejsce.
Jest uczniem 12. Liceum Ogólnokształcącego.

aczkolwiek w tym drugim przypadku lepiej użycie oznaczenia cyframi rzymskimi lub arabskimi uzależnić od formy przyjętej w oficjalnej nazwie instytucji (zwyczaje w tym zakresie są różne).

Jak odmieniać?

Problem odmiany liczebników porządkowych dotyczy tylko przypadków bardziej złożonych. Zasada jest tu prosta:

W złożonych liczebnikach porządkowych odmienia się tylko człony oznaczające dziesiątki i jedności.

W związku z tym powiemy np.:

rok dwa tysiące dwunasty (2012)
milion dwieście pięćdziesiąt tysięcy trzysta dwudziesty ósmy egzemplarz (1250328)

W tym momencie uczniowie często protestują: „Przecież mówi się: dwutysięczny dwunasty”. Nie mają racji, co bardzo łatwo im uświadomić. Owszem, poprawna jest forma: rok dwutysięczny (lub milionowy egzemplarz) ze względu na niski stopień złożoności liczebnika (zerowe wartości cyfr oznaczających niższe rzędy wartości). Nie można jednak rozciągać tego odstępstwa na inne formy. Wystarczy zapytać ucznia, co oznacza zapis: rok 1939, a odpowie: tysiąc dziewięćset trzydziesty dziewiąty. Jeśli nie pojmie od razu, to trzeba zapisać ze dwa podobne liczebniki, a na koniec zapytać o rok 2005 (dwa tysiące piąty). Najpewniej tym razem odmieni dobrze i zasadę zrozumie.

130 komentarzy do “Kłopotliwe liczebniki porządkowe”

  1. slawkas stwierdza:

    Kropka na oznaczenie liczebników porządkowych to bardzo dobra zasada. Jednoznaczna i uniwersalna – stosowana także w innych językach. Dzięki za te dodatkowe uwagi, nie wiedziałem. Przy okazji, zgadzam się z zaleceniem, żeby jej w praktyce mimo wszystko nie opuszczać tam, gdzie norma jeszcze pozostawia wybór.

  2. Patryk stwierdza:

    Choć zasadę znam i stosuję, to jednak nie zwrócił bym uwagi, że forma 2-giej i 1-ej jest błędna. Zapewne wynika to z powszechności stosowania błędnego zapisu 🙂

  3. Jola stwierdza:

    Jak czytać liczbę mieszkańców i gęstość zaludnienia?
    np. Gmina liczy ok.11305, a Średnia gęstość zaludnienia wynosi 182 osób/km2. osób/km²
    jedenastu tysięcy trzystu pięciu mieszkańców, a gęstość zaludnienia wynosi sto osiemdziesiąt dwoje osób na km2.
    czy te formy są poprawne?
    a 109 osób na km = sto dziewięć osób?

  4. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Zacznijmy od tego, że Pani pytanie nie odnosi się do liczebników porządkowych (który z kolei?), lecz głównych (ile?). Ale oczywiście odpowiem, bo rzeczywiście została tu poruszona sprawa godna wyjaśnienia.

    Powinno być:
    Gmina liczy jedenaście tysięcy trzystu pięciu mieszkańców, a gęstość zaludnienia wynosi sto osiemdziesiąt dwie osoby na km2.
    Sto dziewięć osób na km2.

    Wyjaśnienie
    Jak widać, nieco kłopotu może sprawić pierwszy przykład, a to dlatego, że liczebnik główny odnosi się do rzeczownika rodzaju męskoosobowego (mos). W tej sytuacji liczebnik główny występuje wyjątkowo nie w mianowniku (kto, co?), lecz w dopełniaczu (kogo, czego?). Proszę porównać:
    – rodzaj męskoosobowy: jedenaście tysięcy trzystu pięciu mieszkańców / żołnierzy / chłopców
    – rodzaj niemęskoosobowy: jedenaście tysięcy trzysta pięć osób / kobiet / okien / kotów

    Aha. Druga sprawa. Dlaczego sto osiemdziesiąt dwie osoby na km2, ale sto dziewięć osób na km2? Przy liczebnikach głównych zakończonych na liczby od 1 do 4 używa się mianownika, po liczebnikach pozostałych – dopełniacza (proszę pamiętać o wyjątku dla rodzaju męskoosobowego):
    – jedenaście tysięcy trzysta pięć osób / kobiet / okien / kotów
    – jedenaście tysięcy trzysta dwie osoby / kobiety; ~trzysta dwa okna / koty

  5. Mariusz stwierdza:

    O wielkie dzięki – szukałem właśnie bloga poruszającego proste problemy polskiej gramatyki 🙂

    ps* świetny post

  6. Rafał stwierdza:

    Pisząc pracę inżynierską napotkałem kolejny problem. Wielokrotnie odnoszę się do poziomów jakości, które są określane liczebnikami porządkowymi. Problem zaczyna się, gdy taki liczebnik ląduje na końcu zdania, lub przed przecinkiem. Czy w takiej sytuacji podwajamy znak interpunkcyjny? Według mnie wygląda to niefortunnie:
    „…niemożliwe jest osiągnięcie poziomu 2., mimo że….. poziomu 3..”
    PS. Tak post jest świetny!

  7. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Rafał
    1. Przed przecinkiem można postawić kropkę po liczebniku porządkowym. Nie wygląda to zbyt „efektownie”, ale cóż…
    2. Nie podwajamy kropek na końcu zdania. Jeżeli kropka kończąca skrót lub zapis liczebnika porządkowego zbiega się z kropką kończącą zdanie, nadmiarowe kropki pomijamy – zostaje tylko jedna.

  8. konczita stwierdza:

    Cóż. Czy aby nie popełnił Pan błędu w zdaniu:
    „Zdarzyło się to w 15 sierpnia 1920 roku.”?

    „w” tutaj wydaje mi się tutaj chybione.
    pozdrawiam

    konczita

  9. Łukasz Rokicki stwierdza:

    To nie tyle błąd co niedopatrzenie. „W” pozostało po pierwotnej wersji zdania. Musiałem nie zauważyć jego pozostawienia przy wprowadzaniu poprawek. 🙂

  10. Kasia stwierdza:

    Jak czytać daty – dzisiaj mamy 5 (piąty, piątego) listopad /listopada?
    Dzisiaj jest piątek, 6 …..???

  11. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Kasiu, problemowi dat poświęciłem inny artykuł: http://lukaszrokicki.pl/2009/06/26/poprawne-zapisywanie-dat/ – zapraszam do lektury.

  12. Miszka stwierdza:

    Witam,
    Mam pytanie. Założenie: odbył się konkurs, w którym startowały pary. Moja para zajęła trzydzieste piąte miejsce w rankingu. Osoba z pary, która zajęła pierwsze miejsce może powiedzieć: „Jesteśmy pierwsi”. Co ja mam powiedzieć?

  13. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Liczebniki porządkowe odnoszą się raczej do pojedynczych obiektów. Tak zresztą wskazuje logika. Konstrukcje typu „byliśmy pierwsi”, „byliśmy trzeci” wymykają się tej logice, ale funkcjonują na zasadzie pewnego wyjątku. Przyjęły się na zasadzie uzusu językowego. Dla wyższych liczebników porządkowych raczej liczby mnogiej się nie tworzy. Dlatego lepiej powiedzieć: zajęliśmy trzydzieste piąte miejsce.

  14. Miszka stwierdza:

    Witam, dziękuję za odpowiedź. Dla porządku tylko chciałem przytoczyć odpowiedź na to samo pytanie pana Mirosława Bańko: http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=11900

  15. Łukasz Rokicki stwierdza:

    No właśnie. Dotykamy tutaj problemu form, które chociaż są poprawne pod względem gramatycznym, są tak rzadko spotykane, że rażą sztucznością. Dlatego lepiej jednak zastępować je formami naturalnymi. Zresztą sam pan Bańko wskazuje, że te rzadko używane formy różnie są oceniane przez językoznawców. Dlatego lepiej po prostu posługiwać się formami bezpiecznymi.

  16. Usher stwierdza:

    Czy „itd…” to nie są dwa grzyby w barszcz? Czy nikomu nie przeszkadza czterokropek kończący każdą pozycję listy innych ciekawych artykułów?

  17. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ usher
    1. Zgadza się. Poprawione. Dziękuję za sugestię.
    2. Przeszkadza, nawet mnie samemu, ale musi tak zostać, ponieważ lista jest generowana za pomocą wtyczki, a ja po prostu nie znalazłem fragmentu kodu, który powoduje ten niewielki w sumie błąd.

  18. Kamila stwierdza:

    A jak napisać używając skrótów zwrot „od pierwszego do piętnastego dnia każdego miesiąca”? Od 1 do 15 dnia każdego miesiąca, czy od 1. do 15. dnia każdego miesiąca?
    Z góry dziękuję za wyjaśnienie?

  19. Łukasz Rokicki stwierdza:

    W tym przypadku nie mamy do czynienia z zapisem daty, w związku z czym zastosowanie ma tu ogólna zasada zapisu liczbowego liczebników porządkowych, czyli z kropkami.

  20. Kimierz stwierdza:

    Dzień dobry,
    1. nigdzie nie znalazłem wyłumaczenia, jak jest poprawnie z zapisem cyfrowym daty w znaczeniu od do, tzn.
    … odbyło się w dniach 15-18.7.2001 r., czy … 15.-18.7.2001?
    2. Jak w wypadku zapisu liczebnika wieku cyframi arabskimi, tzn. pochodzi z 17 wieku czy z 17. wieku?
    Dziękuję za odpowiedź

  21. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Witam.
    1. Sprawę wyjaśniam w artykule Poprawne zapisywanie dat. Napisałem tam:

    Wbrew ogólnej zasadzie pisowni liczebników porządkowych, po liczbie oznaczającej dzień nie stawiamy kropki, chyba że występuje ona w funkcji separatora

    Oznacza to, że kropka po pierwszej liczbie jest zbędna.
    Przy okazji muszę jednak zwrócić uwagę na błąd popełniony w oznaczeniu miesiąca. W ww. artykule napisałem:

    Jeżeli liczba porządkowa dnia wyraża się pojedynczą cyfrą, nie ma potrzeby poprzedzania jej zerem wiodącym (zapis 1.12.2009 będzie poprawny), nie wolno jednak pomijać zera wiodącego przy liczbie oznaczającej miesiąc (zapis 22.7.1944 jest błędny).

    2. Dziwny to zapis. Jeśli już go używać, to oczywiście z kropką, ale przyjęło się, że stulecia oznaczamy jednak numeracją rzymską.

  22. karolina stwierdza:

    prosze o pomoc jak powiedziec w dopelniaczu 156843 zolnierz???

  23. Łukasz Rokicki stwierdza:

    W złożonych liczebnikach porządkowych odmienia się tylko człony oznaczające dziesiątki i jedności.

    Czyli: sto pięćdziesiąt sześć tysięcy osiemset czterdziestego trzeciego żołnierza.

  24. zakłopotana stwierdza:

    Jak użyć liczebnika 31 w zdaniu: Poszłam na spacer z (31) uczennicami i z (31) uczniami? Dziękuję za odpowiedź

  25. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Z trzydziestoma jeden uczniami / uczennicami. W obu wypadkach forma będzie taka sama.

  26. Kasia stwierdza:

    Witam

    Proszę o poradę, jak napisać wiek dziecka 5 lat i 7 miesięcy 5;7 czy 5,7?

  27. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Szczerze mówiąc, to nie spotkałem się z tego typu praktykami. Przecinek stosuje się do ułamków dziesiętnych, więc do miesięcy bym go nie stosował, natomiast średnik też mi się nie podoba. Lepiej napisać: 11 l. 9 mies.

  28. w.didyk@wp.pl stwierdza:

    Proszę o odpowiedź czy można powiedzieć ” w dwutysięcznym dwunastym” czy koniecznie dwutysięczny dwunasty”

  29. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Właśnie o to chodzi, że nie można tak powiedzieć. Poprawna forma to: w dwa tysiące dwunastym.

    W złożonych liczebnikach porządkowych odmienia się tylko człony oznaczające dziesiątki i jedności.

  30. Stefan stwierdza:

    Czy to cos zmienia? „Zapis połączenia cząstki „-lecie” i cyfr rzymskich
    UCHWAŁA ORTOGRAFICZNA NR 10 RADY JĘZYKA POLSKIEGO
    W SPRAWIE ZAPISU POŁĄCZENIA CZĄSTKI -LECIE I CYFR RZYMSKICH
    (PRZYJĘTA NA XIII POSIEDZENIU PLENARNYM DN. 19 LISTOPADA 2002 R.)

    Połączenie cząstki -lecie i cyfr rzymskich można stosować do zapisu złożeń od rzeczownika z liczebnikiem wtedy, gdy liczebnik nie jest większy niż 39, a więc jeśli do zapisu nie trzeba użyć cyfr rzymskich oznaczonych znakami L, C, D, M.”

  31. Łukasz Rokicki stwierdza:

    W omawianym przez nas temacie niczego nie zmienia, gdyż tej kwestii w ogóle nie poruszałem. Jak dla mnie jest to nie do końca zrozumiałe rozstrzygnięcie, gdyż nie wiem, skąd takie ograniczenie. Dlatego lepiej używać zapisu z cyframi arabskimi. Po prostu.

  32. andrzej_robakoski stwierdza:

    Dlaczego „spieszy” Pan z wyjaśnieniem a nie „śpieszy”?
    Czy nie należy używać formy „śpieszyć” ponieważ „spieszyć” odnosi się wyłącznie do zmiany środka transportu (zejść z konia, stać się pieszym)a śpieszyć to być w pośpiechu.

  33. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Spieszę z wyjaśnieniem.
    Dlaczego spieszę, a nie śpieszę? Podeprę się w tym momencie autorytetem Słownika poprawnej polszczyzny PWN:

    śpieszyć a. spieszyć [wym. spieszyć, pot. śpieszyć]

    Z tego wynika, że forma spieszyć jest zgodna z poprawną, staranną wymową tego słowa. Gdybym dokonał innego wyboru, również nie popełniłbym błędu.

    por. Słownik poprawnej polszczyzny PWN, opr. L. Drabik, E. Sobol, Warszawa 2010, s. 779.

    Naturalnie wyraz spieszyć w podanym przez Pana znaczeniu zmiany środka transportu pisze się tylko przez s.

  34. Mariusz stwierdza:

    Ciekawi mnie jaka jest zasada odmiany liczebnika porządkowego (5) w formie przymiotnikowej trzeciej osoby liczby mnogiej? „piąci”? bo brzmi to strasznie 🙂

  35. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Wcale nie brzmi strasznie. Po prostu nie jesteśmy obyci z tą formą, której praktycznie w języku używa się bardzo rzadko. Pod względem formalnym jest ona poprawna.

  36. eytey stwierdza:

    Jak powinien wyglądać zapis w tych zdaniach:
    „W wieku 10-ciu lat” czy „W wieku 10. lat”?

    „Przychodzę tu od 15-stu lat” czy „Przychodzę tu od 15. lat”?

    „Na 28-smej ulicy” czy „Na 28. ulicy”?

  37. Łukasz Rokicki stwierdza:

    1. Ani tak, ani tak. Powinno być: w wieku 10 lat. Zwyczaj dodawania po dywizie końcówki z użyciem liter już w okresie międzywojennym był archaizmem, natomiast kropki po oznaczeniu liczby nie zastosujemy, ponieważ nie oznacza ona liczebnika porządkowego.
    2. Powinno być: Przychodzę tu od 15 lat. Uzasadnienie identyczne jak w pierwszym przykładzie.
    3. Na 28. ulicy. Uzasadnienie już podałem.
    Pozdrawiam

  38. anila56 stwierdza:

    Która forma jest poprawna?
    1
    0.04.94. A Memoir
    1.
    0.04.94. A Memoir
    Pozdrawiam

  39. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Przepraszam, ale nie rozumiem…

  40. risotto stwierdza:

    Mam pytanie, czy poprawna jest zdanie, w którym liczebnik znajduje się na końcu, np. Jabłek było 9. zamiast Było 9 jabłek.

  41. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Tak, polszczyzna nie jest językiem pozycyjnym i w pewnym zakresie zmiany szyku wyrazów są dopuszczalne. Inna rzecz, że nie w każdym kontekście zastosujemy taką zmianę szyku. Warto też zauważyć, że liczebnik na końcu zdania jest bardziej wyeksponowany.

  42. kama268 stwierdza:

    mam pytanie dziesiecioboj, czy 10 -boj, czy 10-cio boj

  43. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Proszę pisać dziesięciobój. Naprawdę będzie najlepiej… Oba zaproponowane sposoby zapisu z liczbą wyglądają koszmarnie, przy czym drugi jest jeszcze gorszy od pierwszego. Nie zawsze tam, gdzie występuje liczba, wyrażanie jej w postaci numerycznej jest właściwe. To tak, jakby pisać, że urodziły się *5-raczki albo ktoś napił się *3-niaka (to rodzaj miodu pitnego).

  44. matrixseba stwierdza:

    witam,
    Mam pytanie jak napisać: 23 l – 5% piwa w dwa tygodnie.
    Czy 23l – 5%. piwa w dwa tygodnie.
    Ma być czytanie 23litry – 5 – procentowego piwa w 2 tygodnie.
    Z góry dziękuję za szybką odpowiedź.

  45. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ matrixseba
    23 litry 5-procentowego piwa w dwa tygodnie.
    5% to 5 procent, nie pięcioprocentowy.

    @ maja111
    Zasada jest taka, że w wypadku liczebników głównych odmieniamy albo wszystkie człony, albo tylko człony oznaczające dziesiąti jedności. W związku z tym poprawne będą wersje:
    Siedmiu tysiącom ośmiuset trzydziestu trzem muchom
    Siedem tysięcy osiemset trzydziestu trzem muchom

  46. maja111 stwierdza:

    witam, jak zapisać słownie liczbę
    7833. muchom
    Siedem tysięcy ośmiuset trzydziestu trzem muchom. (?)
    Siedmiu tysiącom ośmiuset trzydziestu trzem muchom. (?)
    Siedem tysięcy osiemset trzydziestu trzem muchom. (?)

  47. Lukas stwierdza:

    To ja mam w związku z tym inne pytanie. Naleciałości naleciałościami nieważne czy wieku XX czy wcześniejszych, ale która forma jest poprawna w tym przypadku:
    Sklep znajduje się na rogu ulicy Broad i 26-tej.
    czy może
    Sklep znajduje się na rogu ulicy Broad i 26.
    Szczerze mówiąc to druga forma wydaje mi się jakaś dziwna, ale wiele rzeczy w języku polskim wprowadza w zdumienie 🙂

  48. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Zapisu typu 26-tej itp. nie powinno się być stosować. To przeżytek.
    Poprawny będzie zapis drugi. To włąśnie pierwszy sposób zapisu jest dziwny.

  49. Kasia stwierdza:

    mieszkam na ulicy 1 Maja
    Czy powyższa forma jest poprawna czy powinnam pisać 1.Maja?
    Już po przeczytaniu artykułu że na pewno nie powinno być
    1-go Maja 🙂

  50. Łukasz Rokicki stwierdza:

    To jest dobra forma. W zapisie dat po liczbie oznaczającej dzień nie stawia się kropki, jeśli miesiąc wyrażony jest słownie lub cyfrą rzymską. Polecam inny artykuł na ten temat: http://lukaszrokicki.pl/2009/06/26/poprawne-zapisywanie-dat/

  51. Acka stwierdza:

    Jak poprawnie napisać:

    Wykonawca wykona dokumentację projektową i uzyska pozwolenie na budowę w terminie 3,5 miesiąca, licząc od daty zawarcia umowy

    czy

    Wykonawca wykona dokumentację projektową i uzyska pozwolenie na budowę w terminie 3,5 miesięcy,(czytaj: trzech i pół) licząc od daty zawarcia umowy

  52. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Obie formy dadzą się uzasadnić. Pierwsza bliższa jest powszechnemu uzusowi, druga może wydawać się nieco sztuczna.
    Zwrócę jednak uwagę na coś innego. Na wszelki wypadek sugeruję w takich wypadkach w nawiasie podawać słowne wyrażenie liczebnika albo zapisywać go słownie. Umowa to ważny dokument. Poza tym warto zastanowić się, czy zamiast pisać w ten sposób, nie lepiej określić konkretną datę.

  53. Magda stwierdza:

    Witam serdecznie i proszę o odpowiedź na temat zapisywania rocznic. Z Pana tekstu wnioskuję, że powinno się zapisywać w taki sposób „60. rocznica”. Czy dobrze zrozumiałam?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

  54. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Tak. Tego typu zapis będzie najlepszy.

  55. Monika stwierdza:

    Witam. Czytałam, że przymiotniki złożone utworzone z liczebnika piszemy razem (np. ponadtrzyipółmiesięczny), ale co jeżeli liczebnik zawiera setki i tysiące?
    Poprawną formą będzie sto dwudziestotrzyletni czy stodwudziestotrzyletni?

  56. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Monika
    Takie wyrazy również piszemy łącznie. Inny zapis byłby dziwny chociażby ze względu na jego niekonsekwencję.

  57. Energia stwierdza:

    Czy lata trzydzieste XXw. to lata od 1921-1930, tak jak 3 krzyżyk, czy też lata z kończące się na „dwudziestyktóryś”?.Jestem przekonana, że to pierwsze,ale szukam potwierdzenia eksperta.

  58. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Energia
    Dobre pytanie… Włączenie roku 1930 do lat dwudziestych byłoby nielogiczne. Nie ma to jednak większego znaczenia, ponieważ określenie to samo w sobie jest przybliżeniem, więc jeden rok w tę czy tę stronę nie ma tu znaczenia.

  59. Alicja stwierdza:

    Mam pytanie o liczebnik porządkowy w nazwie własnej. Np. 7. Pułk Ułanów Lubelskich – dla mnie bezwzględnie z kropką po „7”. Jednak na plakacie nadchodzącej imprezy patriotycznej zapisano 7 Pułk Ułanów Lubelskich, a na moją sugestię korekty organizator stwierdził, że trzymają się tradycji pułkowych, a kiedyś kropek nie stawiano. Proszę o komentarz. Dziękuję.

  60. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Tak jak napisałem, używanie kropki po liczbach oznaczający liczebnik porządkowy nie jest obligatoryjne, jednak pozwala unikać wieloznaczności, dlatego warto ją stosować i jej stosowanie polecać. W podanym przykładzie ryzyko dwuznaczności nie występuje, poza tym przejrzałem oficjalne strony kilku współczesnych formacji wojskowych i zauważyłem, że w ich nazewnictwie kropki po liczbach się nie stosuje. Ja osobiście również propagowałbym zapis z kropką, ale jej brak trudno postrzegać w kategoriach błędu.

  61. Ktoś stwierdza:

    Nie bardzo rozumiem uwagi „Można owszem powiedzieć: rok dwutysięczny (lub milionowy egzemplarz) ze względu na uzus i niski stopień złożoności liczebnika”. Jak to „można ze względu na uzus”? Liczebnik porządkowy od wyrazu „milion” to „milionowy”, więc jak inaczej – nie wedle uzusa – miałoby brzmieć wyrażenie „1000000. egzemplarz”? Podobnie z tym 2000 rokiem.

  62. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Przeredagowałem to zdanie. Chciałem zwrócić uwagę, że tego rodzaju liczebniki traktuje się inaczej.

  63. Katarzyna Dzi stwierdza:

    Mam pytanie dotyczące przedziałów liczb porządkowych, np. „dziewczynki w 5-6. roku życia”. Czy kropka powinna pojawiać się po 5 i po 6, a więc „w 5.-6. roku życia”, czy tylko po drugim liczebniku? Z góry dziękuję

  64. Korund stwierdza:

    -Trochę tu posiedziałem i poczytałem, ale nadal nie wiem jak poprawnie należy zapisywać nazwy ulic. Wiem, że bez tego „go’, „ego” ale stosować kropkę czy nie, bo nie zauważyłem konkretnego przykładu. A te zdania nieco mnie zbałamuciły:
    „Drugim często popełnianym błędem jest pisownia typu „1-go maja, 15-go sierpnia, często stosowana w zapisie nazw ulic. Jest to błąd, o czym dokładniej napisałem w artykule Kłopotliwe liczebniki porządkowe.

    Wbrew ogólnej zasadzie pisowni liczebników porządkowych, po liczbie oznaczającej dzień nie stawiamy kropki, chyba że występuje ona w funkcji separatora…”

    -Bez przedłużania wywodu, stosujemy tę kropkę czy nie? Jak poprawnie zapisujemy nazwę ulicy pierwszego maja?
    1 Maja, czy 1. Maja?

  65. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Korund
    W tym wypadku stosujemy pisownię właściwą dla dat, gdy miesiąc wyrażony jest słownie, tj. 1 maja, czyli bez kropki po liczbie.

  66. Zdz stwierdza:

    Witam
    Jak poprawnie powinno się napisać :
    200-stu lecia (śmierci)
    czy też może:
    200-set lecia (śmierci)
    Pozdrawaim i dziękuję już 😉 za odpowiedź

  67. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Zdz
    Ani tak, ani tak. Powinno być 200-lecia.

  68. violka stwierdza:

    Dzień dobry.
    Świetna stronka – będę tu częstą bywalczynią 🙂
    Robię kartkę urodzinową. Chcę na niej umieścić taki napis:
    „Od Rudej na osiemnastkę”. Tylko, że musi się pojawić liczba arabska.
    1. „Od Rudej na 18. urodziny” – to pewnie będzie najpoprawniej.
    2. „Od Rudej na 18-stkę” – jak czytam jest błędne.
    3. jest jeszcze jakaś inna opcja?
    Z góry dziękuję za wyjaśnienie. Pozdrawiam.

  69. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ violka
    Jeśli musi się pojawić zapis z cyframi arabskimi, to musi być to opcja nr 1.

  70. violka stwierdza:

    Dzięki wielkie 🙂

  71. Piotr stwierdza:

    WOW! TO był strzał w 10.! (Ou!? Czy to poprawnie? A może należało napisać: ,,… w ,,10″?) Pierwszy adres od góry, jedno kliknięcie i…? Znalazłem to, czego szukałem! Strona SUPER! 🙂 Ale mam też pytanie odnośnie graficznego znaku cudzysłowu: nauczony przykładem z dawnych lat uważam, że początkowe dwa apostrofy (czy przecinki), powinny być umieszczone na dole, a nie, jak w obecnej klawiaturze – początkowy i końcowy – u góry linijki. Czy to, tylko moje przyzwyczajenie?

  72. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Piotr
    1. w 10. jest źle, bo kropkę stawiamy po liczebnikach porządkowych. Wersja cudzysłowem będzie dobra.
    2. Powinno się stosować cudzysłów otwierający (dolny) i zamykający (górny). Wiele osób ich nie stosuje, bo ślepota typograficzna jest sprawą niemal powszechną, a wielu po prostu nie potrafi tych znaków wywołać w edytorze tekstu… Lepiej też korzystać z odrębnych znaków oznaczających cudzysłowy (koniecznie drukarskie, nie proste), gdyż z przecinkami, a już tym bardziej z apostrofami są same problemy, gdy np. tekst idzie do dalszej obróbki.
    Kiedyś pisałem artykuł poświęcony podstawom typografi w wypracowaniach pisanych na komputerze. Rozwinę tam ten wątek w wolnej chwili.

  73. Piotr stwierdza:

    Super strona! Za pierwszym razem trafiłem na to, czego szukałem! Brawo p. Łukaszu! Imponuje mi styl Pana wypowiedzi, jak również duży profesjonalizm i rzetelność artykułów. Ojj, chyba będę tu częściej zaglądał? Na fb, już polubiłem! Tym bardziej, że treści artykułów, obejmują zagadnienie swoim zasięgiem w sposób dość wyczerpujący, co mnie bardzo satysfakcjonuje! Takich ludzi nam trzeba! Pozdrowienia. 🙂

  74. Piotr stwierdza:

    Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. 🙂

  75. Michellesketch stwierdza:

    Witam, zastanawia mnie taka sytuacja:
    – czy piszemy : wiata 5-cio słupowa
    – czy piszemy : wiata 5. słupowa

    ??

    Przepraszam jeśli została kwestia poruszona wcześniej, a ja ją przeoczyłam.

    Dodam, iż w mojej ocenie najbardziej podoba mi się 5-słupowa 🙂 bo liczebnik porządkowy jest tu widoczny 🙂

  76. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Wersje 5-cio słupowa i 5. słupowa są zdecydowanie błędne. Poprawne są tylko wersje 5-słupowa i oczywiście pięciosłupowa.
    Dodam na marginesie, że nie mamy tu do czynienia z liczebnikiem porządkowym, lecz przymiotnikiem złożonym z dwóch tematów, z których jeden pochodzi od liczebnika głównego, a drugi od rzeczownika.

  77. Michellesketch stwierdza:

    Serdecznie dziękuję 🙂 znowu kolejna nowinka do zapamiętania 🙂

  78. Anna stwierdza:

    Witam,
    jak jest poprawnie?
    Rok 300 – rok trzechsetny czy trzysta
    W 300 roku – w trzechsetnym roku czy trzysta
    Rok 1400 – rok tysiąc czterechsetny czy tysiąc czterysta
    W 1400 roku – w tysiąc czterechsetnym roku czy tysiąc czterysta

  79. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Anna
    To dobre pytania.
    Mamy rok trzechsetny, ale trzysta pierwszy, podobnie z czterechsetnym.

  80. Tomasz Marek stwierdza:

    do: @Anna, @Łukasz Rolicki
    Forma „trzysetny” już jest (wreszcie!) uwzględniona w SJP PWN jako poprawna. Czekamy teraz na „czterysetny”. Przecież jest anachronizmem używanie formy „czterechsetny” zamiast „czterysetny”, skoro było „ich” czterystu a nie (jak za Reja) czterechset.
    Tak więc poprawne formy to „rok tysiąc trzysetny” albo „tysiąc trzechsetny”. „W roku tysiąc trzechsetnym” lub „w roku tysiąc trzysetnym”.

  81. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Tomasz Marek
    Tak, to prawda. Miałem o tym też wspomnieć, ale zapomniałem. SJP PWN odnotowuje tę formę, ale póki co nie traktuje jej równorzędnie z dotychczas „jedynie słuszną”. Zgadzam się, że jest to słuszne, gdyż trzysetny jest formą bardziej intuicyjną.

  82. Tomasz Marek stwierdza:

    @ Łukasz Rolicki
    Pochodzę i mieszkam w Wielkopolsce i może dlatego jestem wyczulony na rusycyzmy (na germanizmy zresztą też). Po co używać wyrażenia „póki co”, skoro mamy dokładny polski odpowiednik „na razie” oraz synonimy „chwilowo”, „jak dotąd”…?

  83. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Tomasz Marek
    1. Na tym właśnie polega intuicyjność tych form, że wynikają z powszechnej reguły, a nie są jakimiś reliktami czy wyjątkami. Fakt, że intuicyjność może czasami być sprzeczna z regułą, ale akurat nie w tym wypadku.
    2. Biją się w piersi. Z jakichś niewyjaśnionych przyczyn mam nawyk używania niektórych rusycyzmów. Gorzej, nawet je lubię i mi nie przeszkadzają… Innych z kolei nie lubię i je tępię. Za stary już jestem, żeby się ich oduczyć 🙂 Cieszy mnie natomiast to, że są ludzie, którzy zwracają mi na to uwagę, i piszę to bez żadnej ironii.

  84. Tomasz Marek stwierdza:

    @Łukasz Rolicki
    „Trzysetny” i „czterysetny” powinny wreszcie wyprzeć archaiczne „trzechsetny” i „czterechsetny” nie tyle ze względu na jakąś intuicję, ale z powodu zasady gramatycznej, że liczebniki porządkowe tworzy się od głównych. A liczebniki główne brzmią: trzysta (nie „*trzechsta”) i czterysta (nie „*czterechsta”).

  85. Johnny Vagabond stwierdza:

    Panie Łukaszu, a co z liczebnikami porządkowymi na końcu zdania pytającego? Chodzi mi o takie zdanie: „Co znajdowało się w tym miejscu na przełomie lat 80. i 90.?” Czy ten zapis jest poprawny? Czy kropki przed pytajnikiem nie powinno się stawiać?

  86. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Johnny Vagabond
    W tym wypadku zachowujemy kropkę prze znakiem zapytania, gdyż pełni ona inną funkcję niż pytajnik – kończy swego rodzaju skrót, a pytajnik kończy zdanie.Analogicznie przed innymi znakami przestankowymi, z wyjątkiem kropki i wielokropka.

  87. Παρασκευή Δεκατρία stwierdza:

    Fantastyczny blog, świetnie wyjaśnione różnorakie kwestie, bardzo przydał mi się jako repetytorium zapomnianych tematów z podstawówki o zapisie liczebników 🙂 W gimnazjum już nie tłumaczą… Na pewno jeszcze wiele razy powrócę na tę stronę. Życzę wszystkim takiego nauczyciela języka polskiego 🙂

  88. Marianna stwierdza:

    Panie Łukaszu, jak należy potraktować liczebnik w zdaniu: „[…] około 5 roku życia […]”? Czy w tym przypadku powinna zostać zastosowana kropka po cyfrze?

  89. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Marianna
    Kropka po liczebniku porządkowym będzie jak najbardziej na miejscu. Co prawda, w tym konkretnym przypadku pominięcie jej nie byłoby błędem, ale lepiej trzymać się zasady ogólnej.

  90. Łukasz stwierdza:

    Witam! Panie Łukaszu jak poprawnie wymówić i zapisać liczebnik 51 w zdaniu: „Wręczono nagrody 51 laureatom”? Pozdrawiam.

  91. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Łukasz
    pięćdziesięciu jeden laureatom

  92. Lolipopek stwierdza:

    Witam
    Mam pytanie czy stwierdzenie ” czterdzieści minut po dziewiątej lub np. pięćdziesiąt minut po dziewiątej” jest poprawne. Moja córka ciągle tak dziwnie mówi zamiast powiedzieć np. że jest za dziesięć dziesiąta i szczerze mówiąc nie wiem czy robi błąd językowy.
    Bardzo proszę o jakąś podpowiedź.

  93. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Lolipopek
    Brzmi to osobliwie, ale nie kwalifikowałbym tego jako błąd. To raczej odejście od konwencji albo raczej kontaminacja dwóch różnych konwencji. Na pewno oprócz tego taki komunikat jest mało ekonomiczny. Lepiej powiedzieć od razu: dziewiąta pięćdziesiąt albo dziewiąta czterdzieści. Wtedy będzie i krócej, i bez powodowania żadnych wątpliwości językowych.

  94. Tomasz Marek stwierdza:

    @Łukasz Rolicki, @Lolipopek
    W regułach językowych brakuje mi odniesienia do ekonomii komunikacji. Wprawdzie prof. Bańko takim argumentem się czasami posługiwał, ale go nie podniósł do poziomu ogólnego zalecenia.
    Zgodnie z tą (nieistniejącą oficjalnie) zasadą należałoby mówić „piatek siedemnasta trzydzieści” a nie „wpół do szóstej w piątek”. Podobnie jest z określeniem miejsca: „kuchnia, po lewej, druga szafka wisząca, dolna półka” a nie: „na dolnej półce w drugiej szafce wiszącej w kuchni po lewej”. Logika jest prosta: najpierw powinno się pojawić określenie najbardziej zgrubne, a po nim powinny następować kolejne doprecyzowania. Kto w samochodowym GPS-ie ustawia kolejność: „skręć w lewo za 100 metrów”? Jak tak zrobiłem, często skręcałem o skrzyżowanie wcześniej. Naturalna kolejność jest taka: „za sto metrów skręć w lewo”.
    Dlatego w omawianym (@Lolipopek)przypadku, choć córka nie popełnia formalnego błędu językowego, to popełnia grzech przeciwko ekonomii komunikacji. Kto wie, czy w dzisiejszych czasach pośpiechu i komputeryzacji nie jest to nawet błąd większy.

  95. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Tomasz Marek
    Pytanie, co taki język miałby wspólnego z polszczyzną. Stworzyłaby się z tego skrajnie uproszczona, znominalizowana i nieporadnie brzmiąca nowomowa, a w końcu doszlibyśmy do bełkotu przypominającego oficjalny język w powieści Rok 1984 Orwella, brzmiącego koszmarnie, ale jakże ekonomicznego.
    Kryterium ekonomii językowej jest jednym z wielu i na pewno nie najważniejszym, raczej jednym z tych mniej ważnych – na szczęście.

  96. Tomasz Marek stwierdza:

    @Łukasz Rolicki @ Tomasz Marek.
    Pozwolę sobie mieć odmienne zdanie o ekonomii komunikacji. Uważam ją za podstawowy stymulator wszelkich zmian w języku. Tego zdania są liczni historycy języka i autorytety analizujące tendencje w języku współczesnym.
    Funkcja komunikacyjna jest podstawową w każdym języku – po to język powstał. Funkcja estetyczna jest drugorzędna – co da piękno, jeśli doprowadzi do nieporozumień!
    A co ma Orwell do „piątek, siedemnasta trzydzieści” – nie wiem. Mógłby Pan to wyjaśnić? W końcu i PN, i EN, i powszechna praktyka (wyświetlacze, programy komputerowe, elektronika AGD, elektronika przemysłowa, dworce, programy radiowe, TV, itp.) stosują taką ergonomiczną kolejność. Sam w swojej odpowiedzi (@Lolipopek) Pan taką zaleca, więc w czym rzecz?

  97. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Tomasz Marek
    Ja nie mówię, że ekonomia językowa jest zła, tylko że nie jest jedynym kryterium, na szczęście. Musi się łączyć z innymi kryteriami. To była raczej moja uwaga o charakterze ogólnym. Nie chodzi o zaproponowany sposób określania czasu, ale np:

    „kuchnia, po lewej, druga szafka wisząca, dolna półka” a nie: „na dolnej półce w drugiej szafce wiszącej w kuchni po lewej”

    Proponowana przez Pana wersja jest zbytnio znominalizowana. To może być dobre w określonych sytuacjach, nie przeczę, ale nie byłoby dobrze, gdyby stało się ogólnie obowiązującą normą.

  98. Tomasz Marek stwierdza:

    @Łukasz Rolicki. Czy Pański sprzeciw budzi szereg rzeczowników w mianowniku: „kuchnia, po lewej, druga szafka…”, czy w ogóle kolejność? Bo przecież nie chcę zniechęcać do wyrażania się „W kuchni, po lewej, w drugiej szafce…”, ale do kolejności „pod prąd” działań. Upieram się przy propagowaniu kolejności dookreślania od ogólnych parametrów do szczegółowych („trzecia pięć”) w kontrze do odwróconego, często stosowanego w mowie potocznej („pięć po trzeciej”). Przy dwóch określeniach zysk ergonomiczny nie jest duży (choć w przypadku GPS-u był!), ale przy pięciu…

  99. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Tomasz Marek
    Tak, mój sprzeciw budzi zbudowanie wypowiedzenia na bazie szeregu rzeczowników w mianowniku – nie lubię zbytniej nominalizacji języka. Jeśli chodzi o samą kolejność, to jest ona sensowna i pozwala łatwiej zrozumieć tekst. Jeśli w komunikacie zastosujemy taką kolejność, ale zbudujemy z tego normalne zdanie, nie będę oczywiście zgłaszał do tego jakichkolwiek zastrzeżeń.

  100. Dorots stwierdza:

    Czy dobrze będzie jeżeli napiszę „4. tygodniowe siewki”?

  101. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Dorots
    Nie, tylko 4-tygodniowe

  102. Tomasz Marek stwierdza:

    Pisze Pan:
    …(powinno przeczytać się: artykuł dziewięćdziesiąt trzy ustęp pięć itd.).
    Czy może Pan podać źródło tego zalecenia? Wynikałoby z niego, że to samo czytanie dotyczy rozdziałów książki: „…dokończył rozdział 5[czytać: „pięć”] i zasnął”.
    Zalecenie o niestawianiu kropki w wym. przez Pana zastosowaniu (prawo) wg. mojej wiedzy wynika z poprzedzenia liczebnika rzeczownikiem identyfikującym: art., pkt., par., które określają liczebnik jako porządkowy, tak jak to ma miejsce w przypadku rozdziałów, natomiast o podanym przez Pana sposobie czytania tu liczebników jako głównych nie słyszałem.
    Przy okazji proszę o wyjaśnienie, czy przy wymienianiu liczebników porządkowych, np.:
    „…w haśle […] w znaczeniach 1.{,} 2.{,} 4. i 6. znajdują się…”
    dopuszcza się bądź nakazuje zbieg kropki i przecinka, tak jak to jest w przypadku skrótów, czy należy opuścić kropkę na zasadzie domniemania, że mamy do czynienia z liczebnikami porządkowymi? Znane mi opracowania (WSO Polańskiego i NSIJP Podrackiego) o takim zbiegu nie piszą.

  103. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Tomasz Marek
    1. Widać, są dwie szkoły. Najważniejsze, że jest jedna praktyka. W chwili obecnej żadnej pisemnej wykładni nie znajduję. Sposób, o którym piszę, współistnieje ze sposobem wykorzystującym odmianę, wiele razy się z nim zetknąłem, a jedna osoba wyraźnie instruowała mnie, żeby nie odmieniać. Chyba nie ma o co kruszyć kopii. Teraz myślę, że elegancja nakazywałaby odmieniać, lecz w wielu wypadkach byłoby to nieekonomiczne.
    2. W tym wypadku opuściłbym kropki.

  104. Mikołaj stwierdza:

    Witam,
    mam pytanie: jak poprawnie można odczytać liczebnik „5000 letnim”? Napotkałem go w tekście i nie mam zielonego pojęcia jak jest poprawna wersja.
    Pozdrawiam

  105. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Mikołaj
    Trudna sprawa. Wzięliśmy ją na warsztat z koleżanką po fachu, która podobnie jak ja lubi takie rozważania. Rozważaliśmy różne formy, jednak kwerenda źródeł pokazała, że czasami najprostsze pomysły są najlepsze: pięćtysięcyletni to poprawna forma.

  106. Tomasz Marek stwierdza:

    @Mikołaj, @łukasz Rolicki
    Złożenie „5000-letni” pisze się z łącznikiem (reguła 53.3 SJP PWN). Samo to wyrażenie jest przymiotnikem „składającym się z liczebnika i jakiegoś wyrazu” (RJP) i jako taki w wersji bez cyfr pisany jest łącznie. Skoro w przymiotnikach tego typu (tj. złożonych z liczebnika i jakiegoś wyrazu) dla niższych wartości liczebnika uważa się stosowanie członu liczebnikowego z interfiksem (stuzłotowy, pięciusetprocentowy) za bardziej uprawnione niż niejednokrotnie oboczna wersja bezinterfiksowa (pięćsetprocentowy, ale już nie stozłotowy)(Poradnia PWN), więc i w przypadku p. Mikołaja godna polecenia wydawałaby się wersja „pięciotysięcznoletni”. Dlatego nie „pięćtysięcznoletni”, ponieważ, jak to formułuje prof. Bańko, 'zgodziliśmy się, że rok 2000 czytamy „dwutysięczny”, a nie „dwatysięczny”’. Gdyby natomiast czytać „5017-letni”, to należałoby to zrobić tak: „pięćtysięcysiedemnastoletni”, zgodnie z zasadami konstrukcji liczebników porządkowych (Jagodziński).

  107. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Tomasz Marek
    Czytałem kilka opinii na ten temat i konkluzja jest taka, że właściwą z punktu widzenie normy i systemu byłaby forma pięćtysięcyletni, a jako zgodna z zasadami nie może być podważana. Owszem, widziałem też pozytywne opinie na temat formy pięciotysięcznoletni, jednakże z zastrzeżeniem, że jest ona nie do końca logiczna, jednak lepiej brzmi. I to tyle.
    Z takimi wyrazami, owszem, jest proble, gdyż rzadko stosuje się je w praktyce, szczególnie w mówionej odmianie języka, stąd formy poprawne czasami brzmią „dziwnie” i pojawia się tendencja do zastępowania ich „ładniejszymi”, chociaż budzącymi wątpliwości z normatywnego punktu widzenia.

  108. Tomasz Marek stwierdza:

    @ Łukasz Rolicki
    W kwestii estetyka vs poprawność moje zdanie jest odmienne wobec Pańskiego: mnie bardziej podoba się wersja pięćtysięcyletni, ale jako poprawną znam tylko pięciotysięcznoletni (źródła wskazałem, chętnie uściślę). Będę wdzięczny za wskazanie źródeł, potwierdzających Pańską wersję, a szczególnie wspomnianej normy, nakazującej w takich (jakich konkretnie?) przypadkach stosowanie liczebników głównych w miejsce porządkowych. Oczywiście wciąż mówimy o przymiotnikach, składających się z „liczebnika i jakiegoś wyrazu” (RJP).

  109. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @Tomasz Marek
    https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/przymiotniki-odliczbowe;14065.html

  110. Tomasz Marek stwierdza:

    Widzę, że nie opublikował Pan mojej popartej wieloma źródłami polemiki z poglądami dra Gniazdowskiego. Czy zauważył Pan jednak, że dr Gniazdowski oparł swoją opinię na jednostkowym słowie „dwutysiącletni” z WSO, ale w swej słowotwórczości nie zauważył, że przykład z WSO implikuje nie „stodwadzieściatysięcy nożny”, lecz „stUdwudziesSTOtysięcynożny”? Podobnie w przypadku innych tworzonych przez dra Gniazdowskiego przymiotników odliczebnikowych – nie trzyma się on analogii z tym koszmarkiem z WSO („dwutysiącletni”), lecz tworzy własne sprzeczne z regułami tworzenia liczebników porządkowych? Podobnie w omawianym przez Pana przypadku per analogiam do WSO byłoby „pięciotysiącletni”. Nie wiem, jak Panu, ale mnie to zgrzyta.
    Mimo wycinania merytorycznej polemiki pozdrawiam serdecznie.

  111. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Tomasz Marek
    Zacznijmy od tego, że w kwestii nieopublikowania Pana komentarza ma Pan połowiczną rację, bo rzeczywiście go nie opublikowałem, jednak nie wycinałem. Nie mam żadnego śladu świadczącego o tym, że coś Pan pisał, nawet wśród komentarzy odfiltrowanych jako spam. Musiał więc gdzieś wystąpić jakiś błąd.
    Jeśli ma Pan solidne źródła na poparcie swoich tez, to oczywiście chętnie się z nimi zapoznam w miarę możliwości, tylko proszę o konkretne ich wskazanie.
    Proszę zauważyć, że jednak dr Gniazdowski analizuje problem pod kątem poprawności (na samym początku) i dochodzi do wniosku, że poprawna będzie forma dziesięctycięcynogi, analogicznie więc my utworzymy formę pięćtysięcyletni.
    Pod koniec wspomina, że forma dwutysiącletni brzmi zgrabniej niż dwatysiąceletni, jednak zaznacza, że nie jest ona logicznie utworzona. Stwierdza, że można ją zaakceptować, jednak nie oznacza to, że ją zaleca. To istotna, wręcz kluczowa różnica. Dopuszczalna czy akceptowalna to nie to samo co poprawna…

  112. Tomasz Marek stwierdza:

    @ Łukasz Rolicki
    Tak na gorąco (nie będę teraz odtwarzał całego zagubionego wpisu, może później; a w ogóle mam podejrzenie, że takie jak Pańska strony internetowe nie lubią linków, może to było przyczyną zagubienia, przerabiałem tę usterkę już kiedyś) powiem tylko tyle:
    1) Dr Gniazdowski sam sobie zaprzecza, bowiem pisze (w przywołanej przez Pana poradzie): „w przypadku liczb kilkucyfrowych forma przydawkowego przymiotnika oznaczającego liczebność jest bowiem taka sama jak liczebnika porządkowego”, a potem tworzy przymiotniki odliczebnikowe od liczebnika głównego (np. „dziesięćtysięcynożny”, podczas gdy odpowiedni liczebnik porządkowy to „dziesięciotysięczny”).
    2) Przymiotniki odliczebnikowe odpowiadają na pytanie ilo+(-nożny, -letni, -krotny…), co potwierdza cytowaną wyżej regułę, ale nie jej interpretację przez dra Gniazdowskiego. „Dziesięćtysięcynożny” nie odpowiada na pytanie „ilonożny”, lecz na pokraczne „ilenożny”. „Tysiąchektarowy” jest podobnym do „pięćsetzłotowego” odstępstwem od reguł warunkowanym uzusem.
    3) Oczywiście „dwutysiącletni” jest równie błędnym (ze względu na regułę) przymiotnikiem, jak „dwatysiąceletni”, bo żadna z tych form nie bazuje na liczebniku porządkowym „dwutysięczny”. I gdzie ta logika, na którą powołuje się dr Gniazdowski?
    4) Nowe wyrazy tworzy się na podstawie reguły, a nie (wyjątków) uzusu.
    5) Zauważony przeze mnie problem z liczebnikami porządkowymi polega na tym, że wielu utytułowanych językoznawców cytuje regułę, a następnie popisuje się nieumiejętnością jej stosowania. W Poradni PWN robi tak (obok dra Gniazdowskiego) prof. Kłosińska (mimo że w odpowiedziach RJP wypowiada się – chyba to Ona, bo sekretarz – poprawnie). Na tym tle w Poradni PWN pozytywnie wyróżnia się swoją kompetencją (w zakresie liczebników) dr Grzenia. Linki boję się wstawić, bo mnie system znów wytnie. Chyba, że napisze Pan do mnie e-mail, to odpowiem linkami, np. do odpowiedzi RJP na podobne pytania.

  113. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Tomasz Marek
    Zwykle nie było kłopotów z linkami. Nie mam pojęcia, co się stało.
    1. Dr Gniazdowski nie zaprzecza sobie, gdyż przywołany przez Pana cytat odnosi się do alternatywnej wersji: zbiór jej kończyn jest dziesięciotysięczny. Proszę przeczytać tylko to, co dr. Gniazdowski zawarł w nawiasie.
    2. Teoretycznie prawda, ale takie analogie często bywają zawodne. Duże liczby, co zresztą sam Pan zauważył na początku naszej dyskusji, w takich formacjach zachowują się inaczej niż mniejsze, stąd rozchwianie.
    3. Tu chyba wracamy do punktu 1. Przymiotniki odliczebnikowe nie bazują na liczebnikach porządkowych i dr Gniazdowski wcale tego nie stwierdził, co już chyba dostrzegliśmy. Mamy przecież istoty czteronożne, nie czwartonożne. I to chyba najlepszy dowód na to, że liczebniki porządkowe nie mają tu nic albo prawie nic do rzeczy.
    4. Prawda. Tylko jaka to reguła? Ta, którą autor porady omawia w pierwszym akapicie (z pominięciem nawiasu, którego treść odnosi się do innego rodzaju formacji).
    Niech Pan spróbuje zamieścić te linki w komentarzu, W międzyczasie przejrzałem ustawienia i chociaż wydawały się one dobre, mogło dojść do jakiejś niekonsekwencji w działaniu CMS. Jeśli się nie uda, proszę do mnie napisać.

  114. Tomasz Marek stwierdza:

    Wciąż jestem przekonany, że istoty są czworonożne, a czteronożne (15-krotnie mniej liczna reprezentacja w Google) są sprzęty. Potwierdza to SJP PWN.
    Przytaczana reguła mówi o formie przydawkowej przymiotnika dla liczb KILKUCYFROWYCH.
    Reszta później. Pozdrawiam.

  115. Jacek stwierdza:

    To ciekawa z tymi czworonożnymi np. psami i czteronożnymi sprzętami. Nigdy nad tym się nie zastanawiałem!

  116. Tomasz Marek stwierdza:

    Zagalopowałem się w dwóch sprawach[i]; najpierw odczytałem regułę[ii] tam, gdzie jej nie było, a potem nadałem tytuł doktora p. Gniazdowskiemu[iii].

    Przejęty moją pomyłką w sprawie reguły, usiłowałem taką znaleźć. Bez powodzenia. Znane mi gramatyki jej nie podają. Nikt na taką regułę się nie powołuje. Wygląda na to, że postać takich przymiotników jest nieunormowana, a na pewno czeka na opracowanie. Pan G. nie powołuje się na regułę, ale na bliżej nieokreślone „hasła ze słowników” i z nich wyciąga analogie.

    Zatem jakie są owe „hasła słownikowe”? Co wiemy na pewno?

    1) Oto krótka kwerenda źródeł normatywnych.

    a) tysiącogłowy (SJP Doroszewskiego) wobec tysiącletni (SJP PWN), choć już dwutysiącletni (SJP PWN)[iv]

    b) dwatysiącewatowy (WSO) https://sjp.pwn.pl/szukaj/dwatysi%C4%85cewatowy.html

    c) ponadsiedemdziesięcioletni, ponadtysiącdziewięćsetpięćdziesięciokilometrowy, ponaddwuletni, ponadtysiącletni (wyjaśnienie RJP)[v] http://www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=750:ponaddwugodzinny&catid=44&Itemid=145

    d) ośmioprocentowy http://www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=356:pisownia-liczebnikow&catid=44&Itemid=145

    e) SGJP pod redakcją prof. Saloniego zna przymiotniki (sic!) „tysięczny” http://sgjp.pl/leksemy/#150421/tysi%C4%99czny

    oraz dwutysięczny, co wskazuje na inne podobne przymiotniki, jak pięciotysięczny, identyczne z odpowiadającymi im liczebnikami porządkowymi o wartościach w – co najmniej – pojedynczych tysiącach i (zapewne) milionach.

    SGJP zna też przymiotnik tysiączny. Nie znalazłem przykładów na jego poprawne użycie we współczesnych gramatykach. Porady gramatyczne się od niego odżegnują.

    SGJP zna całą gamę przymiotników jedno- – jednoroczny, jednoręki, jednorodny…, oraz podobne z innymi liczbami (dwutorowy, trzykołowy, czterokołowy, pięcioboczny, sześciocylindrowy…)

    Zna też rzeczowniki pięciotysięcznik, dziesięciotysięcznik, stutysięcznik o budowie analogicznej do jednorożca, dwucylindrowca, sześcioboku, osiemnastokołowca itd., ale i do nosorożca, czerwonoarmisty, białogwardzisty.

    2) Można wzbogacić kwerendę o źródła mniej wiarygodne.

    a) poradę dra Grzeni (Poradnia SJP PWN), który podaje słowo „dwudziestoczterobitowy”.

    https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/przymiotniki-zlozone-z-czlonem-odliczebnikowym;6530.html

    b) poradę (KUL) wymieniająca słowo siedmiodniowy

    http://www.kul.pl/7-dniowy,art_22802.html

    c) poradę-odpowiedź prof. Bańki (Poradnia SJP PWN), który omawia wersje trzystuletni, trzystoletni, czterechsetletni i szereg innych przymiotników odliczebnikowych dla liczb 100–900. O wersjach stoletni i dwieścieletni nie wspomina; widocznie nie wpadł na taki pomysł.

    https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/liczebniki-i-wyrazy-pochodne-w-slownikach;3169.html

    Podobnie we wpisie

    https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/stuprocentowy-dwustuprocentowy;13728.html

    pisze o interfiksie(?) -u- w takich przymiotnikach.

    d) wpis p. G. jako już przytaczany, pomijam.

    3) Uzus zna m.in. słowo dwutysięcznodolarowy (w dwóch różnych książkach – GOOGLE), które ma większą liczbę przywołań, niż dwatysiące+[jakiś wyraz]czy dwatysiąc+[jakiś wyraz].

    Pierwsze, co rzuca się w oczy, to bałagan. Zapewne przyczynili się do niego i współcześni językoznawcy w okolicach roku 2000., o którym to zapisie prof. Bańko wypowiedział się, że „Kiedy zbliżał się rok 2000, nazwaliśmy go dwutysięcznym”.

    https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Ktory-mamy-rok;15267.html

    Owo „-u-” i zapis łączny są odstępstwem od reguły tworzenia liczebników porządkowych, które pociąga za sobą dalsze odstępstwa: skoro dwutysięczny to i czterotysięczny, i zapewne piętnastotysięczny, i stutysięczny. (To ostatnie potwierdza Poradnia SJP i słownik SJP PWN. Słowo stotysięczny uznano w SJP Doroszewskiego za przestarzałe, a ostatnio za niepoprawne. O sto tysięcznym – pisownia zgodna z regułą – zapadła cisza). No to dlaczego sto jeden tysięczny a nie stujednotysięczny?

    https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/sto-jeden-tysieczny;6980.html

    Jak wielkie kręgi zatacza ten bałagan wskazuje kuriozalna odpowiedź w Poradni PWN:

    https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Sto-dwadziescia-tysiecy-dwutysieczny;16446.html

    oraz wahania innych profesorów:

    https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Czytamy-daty;8418.html

    czy wzajemne (i mam wątpliwości, czy poprawne) doradzanie sobie przez dwóch mistrzów ortografii w sprawach gramatyki:

    https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Liczebnik-ulamkowy-7030-355608-slownie;16560.html

    Drugie, to mało uświadamiana (w zasadzie nieporuszana w gramatykach, nawet wspomniana w punkcie 1)d wzmianka w RJP wydaje się nie rozróżniać tych niuansów) różnica między przymiotnikiem a liczebnikiem. Dopiero wnikliwe wczytanie się w definicje słownikowe takich wyrazów, jak tysięczny, dwutysięczny, trzytysięczny¸ milionowy w połączeniu z definicjami liczebnika porządkowego i przymiotnika uzmysławia, że przytoczone słowa są równocześnie i liczebnikami porządkowymi, i przymiotnikami. Kwalifikację słów tysięczny, dwutysięczny do przymiotników potwierdza SGJP, ale on z kolei nie widzi w nich liczebników. Nieliczne gramatyki wzmiankują, że słowa tysięczny i milionowy mają dwojaką funkcję: liczebnikową i odnoszącą się do liczebności rzeczownika (czyli do jego cechy, co czyni z nich przymiotniki), ale w żadnej nie przeczytałem tego wprost. O wielokrotnościach tysięcy i milionów znane mi gramatyki nie piszą w ogóle.

    Mylenie przymiotnika z liczebnikiem porządkowym (przymiotnik określa cechę, w tym przypadku liczebność rzeczownika, i odpowiada na pytanie jaki?, a liczebnik – miejsce rzeczownika na liście i odpowiada na pytanie który?) ma starą tradycję. Kiedyś tych części mowy nie odróżniano wcale. Gramatyka mniejsza Szostakowskiego z 1846 roku stwierdza wprost: „liczebniki porządkowe są przymiotnikami”.

    https://books.google.pl/books?id=lZFHAQAAMAAJ&pg=PA70&lpg=PA70&dq=%22sto+tysi%C4%99czny%22&source=bl&ots=Irxp501IK6&sig=ACfU3U0RjH1Mg1Fn3mPGFwVApXxkP1j2fA&hl=pl&sa=X&ved=2ahUKEwjG-pjSrsDgAhWqp4sKHWicB54Q6AEwCXoECAoQAQ#v=onepage&q=%22sto%20tysi%C4%99czny%22&f=false

    Sankcjonowane przez gremia poprawnościowe odstępstwa od reguł w konstrukcji liczebników porządkowych na rzecz przymiotników w rodzaju dwutysięczny, stutysięczny są dowodem na ciągłe uleganie dziewiętnastowiecznej tradycji językowej.

    Ważne jest uświadomienie sobie różnicy między przymiotnikami a liczebnikami porządkowymi.

    Przypominam: odróżniamy je po pytaniu który? bądź jaki?.

    Który obywatel miasta nam się dziś urodził? Tysięczny. (Liczebnik)

    To od dziś żyjemy w jakim mieście? W tysięcznym. (Przymiotnik)

    Proszę zauważyć, że nie ma przeszkód, by miasto było dwutysięczne, pięciotysięczne, piętnastotysięczne, stupięćdziesięciojednotysięczne, milionowe, sześciomilionowe… To wszystko są przymiotniki. Obywatel może być sto pięćdziesiąt jeden tysięczny (pisownia rozdzielna) – to jest liczebnik porządkowy.

    I teraz dochodzimy do złożeń „liczebnika i jakiegoś innego wyrazu” (link 1)d). Myślę, że pani sekretarz RJP napisała te słowa bez zastanowienia; chodziło jej o zwykłe złożenia przymiotnikowe w rodzaju:

    wieczny + trwały – wiecznOtrwały,

    stary + zakonny – starOzakonny,

    szary + niebieski – szarOniebieski,

    szarOniebieski + srebrzysty – szarOniebieskOsrebrzysty,

    itd.

    Analogie ze złożeniami:

    ośmiOprocentowy

    dwudziestOczterOgodzinny

    pięciOletni

    stUzłotowy

    nasuwają się same.

    1. Wszystkie te wyrazy jako całość są przymiotnikami.

    2. Żadna spośród liczb, wchodzących w skład złożenia, nie jest pozycją na liście, lecz wszystkie odnoszą się do liczebności; ergo – patrz wyżej – każda jest przymiotnikiem.

    3. Wszystkie są skonstruowane wg zasady łączenia przymiotników, tj. z interfiksem („-o-” lub „-u-”) między każdym członem.

    https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/stuprocentowy-dwustuprocentowy;13728.html

    4. Wszystkie podlegają ortografii przymiotników (pisownia łączna).

    Wszystkie złożenia, również rzeczownikowe (przykłady w punkcie 1)e), tworzymy tak samo, z interfiksem..

    Jeżeli wykazałem powyżej, że składamy przymiotnik z przymiotnikiem, to wystarczy zauważyć, że tak jak przymiotnikami są szary, stary, gruby, tak i w pewnych przypadkach za przymiotniki należy uznać ósmy, dwudziestoczwarty (jako przymiotnik powinienem to zapisywać łącznie!), piąty, dziewięćdziesięciodziewięciotysięczny itd. Stąd już krok do złożeń z przymiotnikami wyrażającymi liczebność idącą w setki, tysiące, miliony… Jednak napotykamy tu na przeszkodę zaszłości językowych; niektóre po prostu zaistniały w języku[vi] w innej, niż wyrozumowana powyżej, formie. Zaliczają się do nich wspomniane w punkcie 1) słowa: tysiącletni (zgodnie z prawidłowością ustaloną powyżej powinno być: tysiącoletni, na podobieństwo Doroszewskiego: tysiącogłowy), dwutysiącletni (: dwutysiącoletni), dwatysiącewatowy (: dwutysiącowatowy)[vii]. Z powodu tych zaszłości i ogólnego bałaganu każdy (nawet p. G.!) czują się w prawie wymyślać własne formy dla przymiotników złożonych i „podawać je do wierzenia”.

    Ja, powołując się na opinię prof. Bańki:

    … na podstawie braku jakiegoś słowa w słowniku nie można wyciągać daleko idących wniosków, np. że tego słowa nie ma w języku albo że jest niepoprawne. […]Trzeba zaufać własnej intuicji i słownikom, licząc się z tym, że w użyciu są też formy w słownikach nieobecne, a niekoniecznie przez to niepoprawne.

    https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/liczebniki-i-wyrazy-pochodne-w-slownikach;3169.html

    będę się trzymał własnej intuicji i logiki. Opierając się na przedstawionym powyżej rozumowaniu, na SJP Doroszewskiego i na wzmiankowanej intuicji uważam formę pięciotysiącoletni[viii] za właściwą. Tym bardziej, że odpowiada ona na pytanie iloletni?.

    Jeżeli Pańska intuicja prowadzi Pana ku wzorcowi dwatysiącewatowy, który zaowocował pięćtysięcyletnim, pomimo że nie odpowiada on na pytanie iloletni?, lecz na niegramatyczne ileletni?, to nic więcej do powiedzenia nie mam. Jeśli jednak moje wywody rozjaśniły Pana myśli w kwestii przymiotników utworzonych z liczby, to będę rad. Osobiście uważam, że merytoryczny spór rozstrzygany w sposób kulturalny i naukowo prawidłowy jest w dzisiejszym świecie, pełnym ludzi nieumiejących dyskutować i nieokazujących sobie w tej dyskusji szacunku, wartością samą w sobie. I za okazany szacunek Panu dziękuję.

    Słów utworzonych przez p. G. nie mogę brać poważnie.

    Ten pan zobaczył w słowniku dwutysiącletni i wymyślił całą teorię na tej jednej podstawie. Nic Doroszewski ze swoim tysiącogłowym! Nic WSO PWN z dwatysiącewatowym! Nic uwagi w (niektórych) gramatykach i słownikach o przymiotnikach tysięczny, dwutysięczny i milionowy! I –last but not least – chciałbym wiedzieć, jak Mistrz Ortografii pan Michał Gniazdowski uzasadnia łączną pisownię słowa dziewięćdziesiątdziewięćtysięcYgłowy, skoro w skład wchodzi liczebnik wielowyrazowy, który wg zasad ma być pisany rozdzielnie?

    A jak Pan uzasadnia łączną pisownię pięćtysięcYletniego?

    Z poważaniem, wdzięczny za cierpliwość

    Tomasz Marek

    [i] Tak naprawdę w trzech, trzecią omawiam w przypisie № [viii]

    [ii] P. Gniazdowski nie podaje żadnej reguły tworzenia przymiotników złożonych, składających się z „liczebnika i jakiegoś wyrazu” (nazewnictwo RJP: http://www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=356:pisownia-liczebnikow&catid=44&Itemid=145 ), ani też na żadną się nie powołuje. Swój wpis w Poradni SJP PWN oparł na „prostszych analogiach zgodnie z hasłami słowników”.

    [iii] Nic nie wskazuje, by miał tytuł naukowy. Układa hasła do krzyżówek i został mistrzem ortografii (ale nie gramatyki!).

    [iv] słowa „dwatysiąceletni” [2 przywołania w GOOGLE]) SJP PWN nie odnotowuje; wygląda na wymyślone przez p. G. Choć mamy „dwatysiącewatowy”, kolejny odizolowany od uzusu twór słownikowy.

    [v] Dyskusja największych autorytetów dotyczy pisowni – łącznej bądź rozdzielnej – cząstki „ponad”, ale to inny temat.

    [vi] Pytanie, czy pojawienie się w SJP PWN lub WSO (szanowanych skądinąd i normatywnych), należy uznać za ugruntowanie w języku. Osobiście (a jestem inżynierem elektrykiem z dużą praktyką) nigdy z „dwatysiącewatowym” się nie spotkałem. GOOGLE? Zero przywołań (poza odniesieniem do słownika). Nasuwa się też pytanie: skoro SJP PWN podaje dwutysiącletni, to dlaczego nie dwUtysiąc[]watowy? Skąd ta różnica w tak podobnych przymiotnikach? Jak dla mnie, świadczy to o jakimś błędzie.

    [vii] Nikomu w PWN nie przeszkadzało, że nie odpowiadają one na pytania iloletni?, ilowatowy??

    [viii] Przepraszam za błędne lansowanie wyrazu pięciotysięcznoletni w poprzednich moich wypowiedziach na Pańskim blogu. Sądzę, że taki przymiotnik istnieje, ale raczej w formie pięciotysięcznoroczny, bo dotyczyć by musiał ostatniego, pięciotysięcznego roku, czyli odpowiadałby zapisowi 5000.-letni?, -roczny?. Akurat w przypadku lat mamy istotną różnicę, która w przypadku np. głów (pięciotysiącogłowy – pięciotysięcznogłowy), ton czy nóg nie występuje. Pytanie jednak dotyczyło całego okresu, co jasno wynika z zapisu 5000-letni. I tu komentarz do Pańskiej uwagi o „istotach czteronożnych, a nie czwartonożnych”: silnik jest czterocylindrowy, ale zawór może być czwartocylindrowy, jeśli należy do czwartego cylindra. Taka jest logika konstrukcji przymiotników, którą musiałem sam sobie przemyśleć. A że przemyślałem, jest Pańską zasługą i za ten asumpt dziękuję.

  117. Tomasz Marek stwierdza:

    męczy mnie sprawa owego 5000-letniego. Może jednak – wbrew logice konstrukcji liczebników – pięciotysięcznoletni, a nie pięciotysiącoletni? Skoro „pięciotysięcznik” jest nazwą określającą coś (na ogół statek), co ma pięć tysięcy czegoś (w przypadku statku – ton), to zaburzenie wprowadzone rokiem dwutysięcznym (w miejsce poprawnego liczebnika porządkowego: dwa tysięczny) funkcjonuje i w zakresie takich przymiotników? Może „pięciotysięcznoletni”, zgodnie z moją pierwotną intuicją, oznacza coś, co ma zarówno pięć tysięcy lat, jak i coś z roku pięciotysięcznego (abstrahując od pięciotysięcznorocznego)? A to coś z roku 5000. należałoby rozróżniać tylko po zmianie z „-letni” na „-roczny” (pięciotysiącoroczny)?
    Dla innych rzeczowników niż rok (np. tona, stronica) rzecz byłaby nie do rozróżnienia: pięciotysięcznotonowy i pięciotysięcznostronicowy oznaczałoby zarówno liczebności (odpowiednio np. statku i raportu), jak i odnośniki (odpowiednio: do pięć tysięcznej [pięciotysięcznej przez analogię do roku dwutysięcznego] tony czy pięciotysięcznej strony.
    Polska język, trudna język.

  118. wisznu stwierdza:

    wydaje mi się, że nie zrozumiał Pan pytania @Energia z 13 Lip 2014 o 7:30

    „Czy lata trzydzieste XXw. to lata od 1921-1930”

    Chodziło o analogię do tego, że tak jak:
    wiek 19. to lata 1801-1900 oraz
    wiek 20. to lata 1901-2000.

    Czyli lata ’20 to powinny być lata 1911-1920
    a lata ’30 to lata 1921-1930

  119. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ wisznu
    Nie ma tu analogii. Lata 30. to te, które mają trzydziestkę w rzędzie dziesiątek, czyli np. 193X., itd.

  120. Waldi stwierdza:

    Jak słownie napisać
    „97-letni facet”

  121. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Waldi
    dziewięćdziesięciosiedmioletni

  122. Andrzej stwierdza:

    Witam
    Czy określenie „jedynka” jest poprawną nazwą zastępczą do I Liceum?

  123. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Andrzej
    Oczywiście. Można takiej formy używać w obiegu nieoficjalnym, a czasami nawet taka nazwa zaczyna być tak silnie kojarzona ze szkołą, że staje się ogólnie używana. To tak samo jak np. z telewizyjną „Jedynką”. A w Polskim Radiu w ogóle takie zwyczajowe nazwy dawnych programów I – IV przyjęto jako oficjalne.

  124. Ola Borkowska stwierdza:

    Witam serdecznie, próbuję użyć liczebnika porządkowego złożonego w trzeciej osobie liczby mnogiej i wychodzą mi jakieś dziwne twory 🙂 Jak poprawnie powiedzieć, że oni są 29.? Dwudzieści dziewiąci? A jak by było, że są 34.? Trzydzieści czwarci? Te dziesiątki szczególnie sprawiają mi kłopot.

  125. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ Ola Borkowska
    Tak, formy przez Panią utworzone są poprawne, chociaż mogą wydać się dziwne, ale to dlatego, że są rzadko używane. Można jednak znaleć konteksty, w których użycie takich form będzie zasadne.

  126. szczur stwierdza:

    Czy lata dekady zaczynającej się od 2000 r. nazywamy latami „dwa tysiące zerowymi”, zaś lata dekady zaczynającej się od 2010 r. latami „dwa tysiące dziesiątymi”?

  127. Łukasz Rokicki stwierdza:

    @ szczur
    Nie. W stosunku do dwóch pierwszych dekad danego stulecia nie używamy takich określeń. Dopiero lata dwudzieste są urabiane w ten sposób. Dwie pierwsze dekady trzeba określać w sposób bardziej opisowy.

  128. Beata stwierdza:

    Czy forma w 600 tną rocznicę jest poprawna? Jeżeli nie, to jak należy poprawnie zapisać?

  129. Łukasz Rokicki stwierdza:

    Jest niepoprawna, chociaż często spotykana. Powinno być: 600. rocznicę.

  130. Marcin stwierdza:

    Mam pewien problem z opisaną w artykule zasadą. Chodzi mianowicie o użycie tego zapisu w tekstach matematycznych. W matematyce czy fizyce często posługujemy się indeksami. I tak mówimy o:
    „i-tym elemencie ciągu”,
    „j-tej kolumnie”,
    „k-tym wyrazie”, itp.

    Czy w tym przypadku także należałoby stosować np.:
    „i. elemencie ciągu”, itd.?

    Nie spotkałem się jak dotąd z takim zapisem w tekstach matematycznych.
    A jeśli nie, to co z konsekwencją zapisu w zdaniu:
    „Pomnóżmy 2. kolumnę przez j-ty wiersz” ?

Zostaw komentarz

Silnik: Wordpress - Theme autorstwa N.Design Studio. Spolszczenie: Adam Klimowski. Modyfikacja: Łukasz Rokicki.
RSS wpisów RSS komentarzy